funkcja
Justyś: ile miejsc zerowych ma funkcja określona wzorem f(x) =x3−3x2 + x −3
7 sie 16:30
Artur z miasta Neptuna:
Propozycja 1 szukasz miejsc zerowych calkowitych patrzac na dzielniki wyraz wplnego (3)
masz czterech kandydatow: −1,+1,−3 i +3
Jezeli ktoras z tych liczb jest pierwiastkiem to dzielisz ten wielomian przez (x−p) gdzie p to
wlasnie ten pierwiastek ... otrzymujesz wielomian kwadratowy w ktorym obliczaszΔ i sprawdzasz
czy ma jeszcze jakies inne miejsca zerowe
7 sie 16:34
Artur z miasta Neptuna:
Druga propozycja
sprawnym okiem dostrzegasz mozliwosc grupowania wyrazow (np. pierwszy z drugim oraz trzci z
czwartym) otrzymujesz w ten sposob iloczyn dwoch wielomianow (pierwszego stopnia oraz
kwadratowy) i znowu liczysz delte
7 sie 16:35
Justyś: x
3 − 3x
2 =0
x
2(x−3)=0
x−3=0
x=3
x−3=0
x=3 dobrze
7 sie 16:43
Artur z miasta Neptuna:
Yyyyy a co dalej ?
Nie spotkalem sie wczesniej z takim sposobem grupowania
7 sie 16:44
picia:
a co z reszta

gdzie
+x−3
7 sie 16:45
Eta:
f(x)=0 ⇔ x2(x−3)+(x−3) =0⇔ (x−3)(x2+1)=0
x−3=0 v x2+1=0
x=3 v x€ ∅
odp: ...........
7 sie 16:46
Artur z miasta Neptuna:
x3 − 3x2 + x − 3 = x2(x−3) + (x−3) = (x+3)*(x2 + 1) =0
7 sie 16:46
Justyś: nie wiem ...aj !
7 sie 16:57
picia:
przeciez masz rozwiazane. wystarczy podac odpowiedz.
odp. ta funkcja ma jedno msc zerowe (x=3).KONIEC
7 sie 16:59
Justyś: dziekuje
7 sie 17:02
konrad: a teraz pytanie czy rozumiesz to rozwiązanie?
7 sie 17:07
picia:
dobre pytanie, bo zdaje sie ze nie
7 sie 17:09
Justyś: hm...zostało wyciągnięte przed nawias x2 i później przyrównano do zera...
7 sie 17:14
picia:
a z nastepnych dwoch 1. potem jeszcze (x−3) bylo wyciagniete i dopiero przyrownane do 0.
to czemu nie wiedzialas jaka jest odpowiedz?
7 sie 17:17
Justyś: nie wiem cos może źle zapisałam
7 sie 17:23