test
Jakub: test
23 lip 17:46
Jakub: test odpowiedzi
23 lip 17:47
Jakub:

test rysowania
23 lip 17:49
b.: test odpowiedzi przez inną osobę
23 lip 17:51
rupert: myślałem, że zakładki się wysypią, ale widzę, że jest wszystko okej, na szczęście, dobra
robota!
23 lip 17:55
Basia: Witajcie ! A są jakieś zmiany ?
23 lip 18:15
Jakub: Kilka słów wyjaśnienia, co się dzieje.
W nocy z soboty na niedziele postanowiłem dokonać aktualizacji oprogramowania serwera. Na
serwerze używam Debiana Jedna z bardziej popularnych dystrybucji linuksa. Od 893 dni miałem
zainstalowany Debian Lenny. Niezły wynik

Serwer działał bez przerwy 24 godziny na dobę przez
893 dni

Oczywiście czasami się ,,zatykał'', na czas dużego ruchu na stronie, ale nigdy się
nie zawiesił się tak, aby trzeba było go restartować. Jak dla mnie niesamowity przykład
stabilności tego oprogramowania.
Niestety ta wersja Debiana przestała być wspierana. Nie wychodziły nowe poprawki
oprogramowania, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Groziło to, że ktoś się włamie na serwer,
korzystając z luk w nieaktualizowanym oprogramowaniu. Trzeba było przejść na nową wersję czyli
Debiana Squeeze. Tak też zrobiłem. Niestety jeden program ,,grub'' odpowiadający za
uruchamianie systemu nie chciał się zaktualizować i wypisywał błędy. Próbowałem to naprawić,
kiepsko mi szło, więc go wymieniłem na ,,lilo''. Skonfigurowałem ,,lilo'' i postanowiłem
uruchomić sewer następnego dnia, bo już było późno 3 w nocy. Przeczuwałem, że może serwer po
restarcie może nie wstać.
Następnego dnia zrobiłem restart serwera i stała się rzecz najgorsza, czyli serwer się nie
uruchomił. Musiałem coś źle ustawić w lilo.conf. Serwer fizycznie jest w serwerowni ovh, która
jest gdzieś pod Paryżem. Nie mam więc fizycznego dostępu do serwera (komputera). Musiałem
czekać na interwencję techników, która nastąpiła po godzinie. Szybkość interwencji adekwatna
do opłat. Nowy Debian został uruchomiony, ale niestety nie miał dostępu do partycji na dysku
twardym, gdzie były wszystkie dane. Co mi pozostało? Nie miałem fizycznego dostępu do
komputera, ani dostępu przez internet do odpowiedniej partycji dysku twardego. Nie było rady
postanowiłem zainstalować wszystko od nowa.
To właśnie teraz robię. Zainstalowałem czystego Debiana Squeeze i uruchamiam kolejne strony.
Mam oczywiście kopie zapasowe danych i raczej nic nie zginęło. Jednak na serwerze przez te
prawie trzy lata było uruchomione mnóstwo małych programów (skryptów), które na tyle dobrze
działały, że zapomniałem, że istnieją. Teraz będę musiał po kolei wszystko odtwarzać, tak aby
przywrócić poprzednią funkcjonalność serwera. Tak więc może przez jakiś czas coś jeszcze nie
działać. Jakbyście to zauważyli, to dajcie znać
23 lip 18:22
Jakub: Niestety brak zmian. Chyba tylko ta, że oprogramowanie jest bezpieczniejsze, ale to się nie
przekłada na widoczne dla Was działanie.
23 lip 18:24
Basia: No to na zasadzie "daj komu palec...." zapytam czy myślisz o logowaniu (dobrowolnym), albo
zastrzeżonych nickach ?
23 lip 18:27
Jakub: Myślę i nie tylko, bo nawet już mam napisaną dużą część kodu. Logowanie będzie za pewien czas.
Na pewno przed rozpoczęciem roku szkolnego. Tylko na razie muszę przywrócić poprzednią
funkcjonalność serwera.
23 lip 18:30
Jack:
powodzenia!
23 lip 18:32
Basia: Trzymam kciuki

Za jedno i drugie oczywiście
23 lip 18:32
Basia: Jakubie; nie działa moderacja; błąd 404−Not Found
23 lip 18:45
Jakub: Dzięki Basia.
24 lip 02:55