matematykaszkolna.pl
pochodne Paulina: Ekstrema lokalne funkcji: f(x)= x2+y2 − 2x+4y+5 Pochodna z tej funkcji: 2x+2y−2+4. Co dalej?
28 cze 19:08
Basia: a co to za cudo ? f'x i f'y czyli pochodne cząstkowe po x jedna i po y druga trzeba policzyć
28 cze 19:10
Basia: poza tym to jest f(x,y) nie f(x)
28 cze 19:12
Paulina: hmm czyli jak
28 cze 19:14
Paulina: czyli jest tak pochodna z f(X) = 2x −2, pochodna z f(y) jest 2y − 4
28 cze 19:20
Basia: liczymy pierwszą pochodną po x (y traktujemy jak stałą) f'x = 2x − 2 liczymy pierwszą pochodną po y (x traktujemy jak stałą) f'y = 2y +4 teraz trzeba rozwiązać układ równań 2x − 2 = 0 2y +4 = 0 x = 1 y = −2 jedyny punkt stacjonarny P(1;−2) f"xx = 2 f"xy = 0 f"yx = 0 f"yy = 2 W(x.y) = 2*2−0*0 = 4 >0 dla każdych (x,y) czyli także dla pary (1;−2) ⇒ w punkcie P jest ekstremum f"xx = 2 >0 dla każdych (x,y) czyli także dla pary (1;−2) ⇒ jest to minimum
28 cze 19:21
Paulina: Dziękuję bardzo za pomoc
28 cze 19:24
Paulina: Możesz mi jeszcze pomóc z tym: ∫x3 ln2x dx?
28 cze 19:29
Basia: przez części
 1 1 
u(x) = ln(2x) u'(x) =

*2 =

 2x x 
 x4 
v'(x) = x3 v(x) =

 4 
 x4*ln(2x) 1 x4 
J =

− ∫

*

dx =
 4 x 4 
1 

*[ x4*ln(2x) − ∫x3dx ] =.......................
4 
postaraj się sama dokończyć
29 cze 19:23