nierownosć
olaaa: jest to chyba łatwe ale nic nie moge tu zauważyć musze rozwiazac pewna nierówność no i doszłam
do takiego etapu (x−1)2(x+3)−(x−1)2 > 0. i jak tu cos zredukowac? co dalej? bylabym
bardzo wdzieczna za pomoc
29 kwi 10:59
czarny: nie wiem czy pomogę ale ja bym (x−1)2 wyłączył przed nawias
29 kwi 11:04
olaaa: no no chybs o to chodzi, bo potem powstanie (x−1)2(x−2) >0 i sie zgadza wszytsko
29 kwi 11:06
Krzysiek: (x−1)
2(x+3)>(x−1)
2
(x−1)
2 jest zawsze dodatnie wiec moge podzielić stronami przez (x−1)
2
x+3>1
x>−2
chyba
29 kwi 11:07
olaaa: dzieki bo ja niestety czesto tak mam ze jakies trudne rozwiazania widze od razu a te
najprostsze umykaja
29 kwi 11:07
Krzysiek: a kto tak nie ma?
29 kwi 11:10
olaaa: (x−1)
2(x+2) >0 i wtedy zaznaczamy na osi 1 i −2 i nam wychodzi x nalezacy (−2;1) suma (1,
+niesk)
i koniec
29 kwi 11:11
♊: jest pewna sprawa, o której Krzysiek nie wspomniał − niby oczywiste, ale zawsze
(x−1)2 nie jest ZAWSZE dodatnie.
Dla x=1 wynosi 0. Więc trzeba będzie to uwzględnić w odpowiedzi (bo sprzecznością jest, że 0>0,
a tak wychodzi dla x=1)
29 kwi 11:15
Krzysiek: Twoje rozwiązanie mnie dopiero uświadomiło, że jeszcze muszę dać założenie, że x−1≠0
29 kwi 11:18
olaaa: po to jest forum


pomoc dziala w dwie strony pzdr
29 kwi 11:20
Bogdan:
Nie wolno dzielić przez (x − 1)2,
29 kwi 11:26
♊: Bogdan: można, tylko trzeba sprawdzić, czy jakieś rozwiązanie nam przez to nie umknie. W
tym zadaniu można podzielić przez (x−1)2 bo żadnego rozwiązania się nie traci.
Ja osobiście wyłączyłbym (x−1)2 przed nawias i doprowadził do postaci
(x−1)2(x+3−1)>0
iloczyn 2ch liczb jest większy od zera gdy obie liczby są tego samego znaku (czyli obie
dodatnie lub obie ujemne). (x−1)2 jest zawsze dodatnie, więc x+3−1 tez musi byc dodatnie
w ten sposób otrzymujemy
(x+3−1)>0
x>−2
czyli to co Krzysiek napisał w 29 kwi 11:07
Odpowiedź końcowa oczywiscie bez 1
29 kwi 11:34
Bogdan:

(x − 1)
2(x + 3)−(x − 1)
2 > 0
(x − 1)
2(x + 3 − 1) > 0
(x − 1)
2(x + 2) > 0
rysunek
x € (2, 1) U (1, +
∞)
29 kwi 11:35
Bogdan:
Ze względu na konieczność pilnowania, czy jakieś rozwiązanie nam nie umknie przy
dzieleniu przez wyrażenie zawierające zmienną oraz ze względu na konieczność dokonania
założenia przed wykonaniem dzielenia o tym, że wyrażenie ze zmienną ≠ 0, lepiej jest
nie dzielić.
29 kwi 11:41