matematykaszkolna.pl
funkcja liniowa daaaaaaa: wyznacz równanie symetralnej odcinka o końcach A=(−1 ; 4); B=(3 ; −2)
10 cze 23:19
pigor: ... np. tak : AB=[3+1,−2−4]=[4,−6]=2[2,−3] i S=(12(3−1), 12(−2+4))=(1,1) − środek odcinka AB, to 3x+2y+C=0 i 3+2+C=0 ⇒ C=−5 i 3x+2y−5=0 − szukane równanie symetralnej . emotka
10 cze 23:30
Eta: np. tak: S(1,1)
 −2−4 3 
aAB=

= −

 3+1 2 
 2 
sym AB : y=

(x−xS)+yS
 3 
 2 
y=

(x−1)+1
 3 
 2 1 
y=

x−

−−− w postaci kierunkowej
 3 3 
w postaci ogólnej 2x−3y+1=0
10 cze 23:41
Eta: Ciekawe kto popełnił błąd?
10 cze 23:43
picia: symetralna jest rosnaca, wiec...emotka
10 cze 23:48
Basia: pora iść spać; przyglądam się i przyglądam, i nie wiem co mi tu nie gra pewnie to, że 1. pigor źle wyznaczył wektor; wektor [A;B] jest prostopadły do pr. Ax+By+C=0 2.a u Ety23+1 = −13
10 cze 23:48
Eta: U mnie typowy chochlik emotka
 2 1 
y=

x +

 3 3 
bo z tego postać ogólna już ok! 2x−3y +1=0
10 cze 23:51
Eta: Kto o tej porze chodzi spać ?
10 cze 23:53
gość: Można prościej: Symatralna, to zbiór punktów (x,y) równoodległych od obu końców, więc: (−1−x)2+(4−y)2=(3−x)2+(−2−y)2 wyrazy z x2 i y2 się skrócą i do razu dostajemy równanie na prostą.
10 cze 23:54
Basia: dzisiaj ja; źle się czuję i na dodatek wczoraj fatalnie spałam emotka ⇒pigor źle się wyraziłam; wektor jest dobrze wyznaczony, tyle, że on jest ⊥ pr.AB czyli || do symetralnej ⇒ symetralna ma równanie 2x−3y+C=0 ⇒ 2−3+C=0 ⇒ C=1 ⇒ sym: 2x − 3y + 1 = 0 no to już macie takie same wyniki emotka
10 cze 23:58
pigor: ... faktycznie to moja winaemotka dobranoc
10 cze 23:58
Gustlik: Zacząć tak jak Pigor: AB=[3+1,−2−4]=[4,−6] i S=(12(3−1), 12(−2+4))=(1,1)
 −6 3 
aAB=

=−

← z wektora AB: dzielimy "y" wektora przez "x" wektora
 4 2 
 2 
asymetralnej=

 3 
 2 
y=

x+b
 3 
 2 
1=

*1+b
 3 
 1 
b=

 3 
 2 1 
y=

x+

 3 3 
11 cze 00:00
pigor: ... przecież "mój" wektor AB to zarazem wektor normalny symetralnej, a ja go "przerabiam" niepotrzebnie na kierunkowy , ale używam jako ... szkoda słów, czas iść spać .
11 cze 00:03
Eta: Dla pigora ........emotka na dobranoc emotka
11 cze 00:05
Gustlik: Pigor, wiem skąd to wziąłeś, ale w szkole nie przerabia się dzisiaj − niestety − wektora prostopadłego do prostej, zwłaszcza w postaci ogólnej, choć jest to łatwy wzór. Dlatego ja podaję metodę poprzez obliczenie wspólczynnika kierunkowego z wektora kierunkowego wg wzoru
 wy 
a=

, gdzie [wx, wy] − wspólczynniki wektora kierunkowego wyznaczającego daną
 wx 
prostą i potem skorzystanie z równania kierunkowego.
11 cze 00:20
pigor: .. emotka Eta no tu już wiem dlaczego tak mi się dobrze spało , dziękuje i dzień dobry, a ponieważ moja pomroczność jasna − jak mi się wydaje − chyba minęła (do następnego razu), to poprawię to co powyżej sknociłem, a więc tak : AB=[3+1,−2−4]=[4,−6]=2[2,−3] i S=(12(3−1), 12(−2+4))=(1,1) − środek odcinka AB, to 2x−3y+C=0 i 2−3+C=0 ⇒ C=1 i 2x−3y+1=0 − szukane równanie symetralnej . emotka
11 cze 11:52