matematykaszkolna.pl
liczby zespolone Bartek: Znajdź zbiór liczb zespolonych spełniający podany warunek:
 1 
z*z4=

 z 
korzystając z dwumianu Newton'a po drobnych przeróbkach wyszło mi:
 1 
(x−yi)(x4 + 4x3yi − 6x2y2 − 4xy3 i+ y4)=

/*z
 z 
czyli mam tak na prawdę: (x+yi)(x−yi)(x4 + 4x3yi − 6x2y2 − 4xy3 i+ y4)=1 czyli (x2−y2i2)(x4 + 4x3yi − 6x2y2 − 4xy3 i+ y4)=1 i2=−1 więc (x2 + y2)(x4 + 4x3yi − 6x2y2 − 4xy3 i+ y4)=1 i tu wysiadam... Wie ktoś (czyt. może Basia?) jak to dalej rozbroić?
7 cze 20:49
Bartek: Przyszło mi teraz do głowy, że można o tak: (x2+y2)(x+yi)2 = 1 Ale i tak nie wiem co z tego wynika. Po prostu wszystko spierwiastkowałem i tyle. Jest uproszczone, ale nic poza tym.
7 cze 20:56
Bartek: Oho, zaraz, na coś wpadłem...
7 cze 20:57
Bartek: No dobra, to doszedłem do tego, że skoro moduł jest równy 1, to dalej mam: (x+yi)2=1 przerobiłem to na: z2−1=0 (z−1)(z+1)=0 czyli wychodzi z=1 lub z=−1, ale im jeszcze dochodzi do tego w rozwiązaniu i oraz −i . Jak to i oraz −i logicznie wykazać? I w ogóle czy ja dobrze to wszystko robię?
7 cze 21:08
Bartek: No dobra, załapałem że zamiast: (z−1)(z+1)=0 może być też (i−1)(i+1)=0 kwestia tylko dodania +− i już... Tak czy siak poprosiłbym kogoś o komentarz,bo nie jestem pewny tego mojego amatorskiego myślenia. Basiuuuuu.....
7 cze 21:21
ICSP: rozpatrzmy liczbę w postaci : (x+yi)2 = 1 x2 − y2 + 2xyi = 1 z tego mamy : x2 − y2 = 1 xy = 0 co oznacza że : albo x = 0 wtedu −y2 = 1 ⇒ y2 = −1 ⇒ y = ± i albo y = 0 wtedy x2 = 1 ⇒ x = ± 1 c.k.d.
8 cze 00:17
ICSP: Nie jestem Basiaemotka Czyli mam usunąć swój post?
8 cze 00:18
Bartek: Nie nie, dzięki Po prostu zawsze gdy tu piszę o liczbach zespolonych to Basia odpowiada.
8 cze 12:16