matematykaszkolna.pl
naszkicowac wykres funkcji f i wyznaczyc obraz f (A)=(-4, 5] jak??: f(x)={x+6 dla x<lub równe −2 x2−2x−4 dla x należy (−2, 4) −12−2x dla x >lub równe 4 wszystko w jednej klamrze. pomoże ktos
6 cze 18:02
Beti: rysunekzakładam, że funkcja wygląda tak: x+6 dla x≤ −2 f(x) = x2−2x−4 dla x∊(−2,4) 12−2x dla x≥ 4
6 cze 18:43
jak??: dzięki ale w ost wierszu zapomniałaś − przy 12 czy go nie zauwazylas?
6 cze 19:19
Basia: niestety tak nie wygląda interesuje nas przedział (−4;5> trzeba posprawdzać: 1. czy miejsca zerowe paraboli do niego należą 2. jak są położone punkty przecięcia prostych i paraboli z pierwszą prostą (z drugą parabola się nie przecina, ale to też trzeba pokazać) i dopiero potem powybierać odpowiednie kawałki to nie jest trudne, ale ja tutaj tego nie narysuję
6 cze 19:26
jak??:
6 cze 19:31
Basia: a poza tym to chyba ma być f−1(A) gdzie A=(−4;5>
6 cze 19:32
Basia: spróbuję Ci to opisać, ale trochę później; teraz muszę wyjść, bo zapomniałam, że jutro jest "święte święto" i mam za mało rzeczy do jedzenia
6 cze 19:33
jak??: oki
6 cze 19:35
jak??: robie tak: wyliczam △ i wierzchołki,
6 cze 19:37
Basia: x+6 dla x≤ −2 f(x) = x2−2x−4 dla x∊(−2,4) −2x−12 dla x≥ 4 1. pierwsza prosta i parabola x2 − 2x − 4 = x+6 x2 −3x −10 = 0 Δ=9 + 40 = 49
 2−7 
x1=

= −2,5
 2 
 2+7 
x2=

= 4,5
 2 
punkty przecięcia A(−2,5; 3,5) B(4,5; 10,5) 2. druga prosta i parabola x2 − 2x − 4 = −12−2x x2 + 8 = 0 nie ma rozwiązania; nie ma punktów wspólnych 3. parabola y = x2 − 2x−4 Δ = 4+4*4 = 20 Δ = 4*5 = 25
 2−25 
x1=

= 1−5
 2 
x2 = 1+5
 2 
p =

= 1
 2 
 −20 
q =

= −5
 4 
a obrazek jest tutaj http://imageshack.us/photo/my-images/844/img0119vd.jpg/
6 cze 20:27
6 cze 20:31
jak??: dzięki jestes wielka
6 cze 20:36
jak??: ale w zad nie było do −1 to skąd Ci się wzieło?
6 cze 20:37
Basia: tak się oznacza obraz f: A→ B to piszemy, że B = f−1(A) ale jak nie znacie tego zapisu to napisz słowami obrazem A = (−4;5> jest zbiór <−22;16>∪<−5;−4>
6 cze 20:41
jak??: i dlaczego x2 − 2x − 4 = x+6
6 cze 20:42
Basia: bo szukam punktów wspólnych, a to są te, które spełniają oba równania czyli rozwiązuję układ równań y = x2 − 2x − 4 y = x+6 przez podstawienie za y do pierwszego równania
6 cze 20:44
kama: moze i głupie pyt, ale czy zawsze tak moge zrobic? ze 2 z 1 i 2 z 3 czy to takie szukanie? bo jak bym miała na 2 rownania kwadratowe i jedno jak wyzej to juz tak nie zrobie..
6 cze 20:46
Basia: jeżeli masz pewność, że nie ma punktów wspólnych to się nie bawisz bo mi po co ale np. parabola y = x2 − 1 i parabola y = 34x2 mają punkty wspólne jeżeli chcesz, żeby ten wykres porządnie wyglądał powinnaś je wyznaczyć tym bardziej, że odcięte któregoś (tu obu) mogą być największą (najmniejszą wartością funkcji) spróbuj sobie narysować f(x) = x2−1 dla x≤−2 lub x≥2 34x2 dla x∊(−2;2) a potem g(x) = x2−1 dla x≤ −1 lub x≥1 34x2 dla x∊(−1;1) powinnaś zobaczyć wtedy o co chodzi
6 cze 20:55
Basia: tu oczywiście nie będzie wartości największej
6 cze 20:57