matematykaszkolna.pl
JEST TU JAKIŚ MATEMATYK ? Daniel:
   
Jeśli a = cos(

) +sin(

) i p jest liczbą całkowitą
 n n 
1+ ap + a2p + a3p +...+ a(n−1)p
31 maj 21:01
Artur_z_miasta_Neptuna: jezeli a i p ... to co
31 maj 21:02
Daniel: oj, uciąłem kawałek, jaka jest wartość tego równania(?)
31 maj 21:04
Daniel: w wersji pierwotnej brzmi to tak If a= cos (2pi/n) +isin (2pi/n) and p be prime to n,then what is the value of 1+ ap + a2p + a3p +...+ a(n−1)p p is an integer
31 maj 21:10
Artur_z_miasta_Neptuna: no to p to jest liczba PIERWSZA a nie (tylko) całkowita
31 maj 21:11
Artur_z_miasta_Neptuna: względem 'n'
31 maj 21:12
Artur_z_miasta_Neptuna: masz to zapewne odnosnie liczb zespolonych ... pamiętaj, że: zn = |z|n(cos γ + isin γ)n = |z|n (cos nγ + isin nγ)
31 maj 21:17
Daniel: tak, jest to zawarte w treści, nie wiem czemu to pominąłem, jednak prosiłbym o wskazówkę jak rozwiązać to zadanie kompletnie nie wiem jak się za to zabrać
31 maj 21:17
Artur_z_miasta_Neptuna: idąc dalej:
 γ +2kπ γ +2kπ 
zk = n|z|(cos

+isin

) ; gdzie k=0,1,....,n−1
 n n 
zk są PIERWIASTKAMI liczby zespolonej 'z'. W twoim przypadku γ=0o; k=p; n=n; |z| = 1
31 maj 21:20
Daniel: dziękuje, jednak posiedzę nad tym jeszcze chwilę i spróbuję to pojąć
31 maj 21:23
Daniel: Artur z Gdańska, jesteś w stanie lepiej to objaśnić ?
31 maj 21:35
Artur_z_miasta_Neptuna: szczerze −−− zespolone to tak mgliście kojarzę ... musisz trochę posiedzieć nad wzorkami z zespolonych jak dla mnie jest to suma pierwiastków liczby zespolonej o RE(z) = 1
31 maj 21:37
Daniel: ponoć p=0 nie mam pojęcia jak do tego doszli
31 maj 21:40
Mila: Jeśli p jest liczbą pierwszą to nie może być równe 0.
31 maj 22:01
Basia: to ma być tak: jeżeli a= cosn + i*sinn i p jest liczbą pierwszą względem n to 1 + ap + a2p +....+a(n−1)p jest liczbą całkowitą
31 maj 22:31
Basia: a=1 ⇒ cosn = 1 i sinn = 0 ⇔ n=1 ⇒ p=1 i mamy S = a0*1 = a0 = 1∊C a= −1 ⇒ cosn = −1 i sinn = 0 ⇔ n=2 ⇒ p=1 S = 1+a1 = 1+(−1)1 = 1−1 =0 dla a≠1 i a≠ −1 1, ap, a2p, a3p,....,a(n−1)p jest n−elementowym ciągiem geometrycznym a1 = 1 q=ap
 1−anp 
S = 1+ap+a2p+...+a(n−1)p = 1*

=
 1−ap 
 2π*np 2π*np 
1 − cos

− i*sin

 n n 
 

=
1−ap 
1−cos(2pπ) − i*sin(2pπ) 

=
1−ap 
1−1−i*0 0 

=

= 0
1−ap 1−ap 
c.b.d.u.
31 maj 23:22
Basia: wyjaśnienie: przypadki a=1 i a= −1 muszę rozważać oddzielnie bo nie mogę tu zastosować wzoru na Sn ponieważ dla a=1 1−ap =0, dla a= −1 taka możliwość istnieje (gdy p jest parzysta)
1 cze 00:08
Basia: P.S. nie wiem tylko po co ta informacja, że p i n są względnie pierwsze. Korzystałam z niej wprawdzie w dowodzie dla a=1 i a= −1, ale to nie jest konieczne. Wiadomo, że 1α=1 a suma samych jedynek musi być liczbą całkowitą. Wiadomo również, że (−1)α = 1 lub −1, a suma jedynek i −jedynek musi dać liczbę całkowitą. Dla a≠1 i a≠ −1 jak wyżej.
1 cze 10:29
Basia: a jeszcze trzeba oddzielnie rozpatrzyć przypadki dla a=i i dla a= − i zapomniałam o tym a tutaj ta informacja o względnie pierwszych się przyda, chociaż też można by się bez niej obejść.
1 cze 11:09
Basia: no to jeszcze raz a=1 ⇔ cosn = 1 i sinn = 0 ⇔ n=1 ⇒ n=1 i p=1 S = 10*1 = 1 ∊C a= −1 ⇔ cosn = −1 i sinn = 0 ⇔ n=2 ⇒ n=2 i p=1 S = 1 + (−1){1*1} = 0∊C a=i ⇔ cosn = 0 i sinn = 1 ⇔ n=4 ⇒ mamy dwie możliwości n=4 i p=1 S = 1 + i1 + i2 + i3 = 1+i−1−i = 0∊C n=4 i p=3 S = 1 + i3 + i6 + i9 = 1 −i − 1 +i8*i = −i +i = 0∊C a= −i ⇔ cosn = 0 i sinn = −1 a to dla n∊N jest niemożliwe bo musiałoby być n = 2 ⇔ 4π = 3nπ ⇔ n = 43 ∉N dla a≠±1 i a≠±i wyrażenie 1−ap ≠ 0 (dla p całkowitych)
 1−anp 
S =

=
 1−ap 
1 − cos2nπn − i*sin2nπn 

=
1−ap 
1−cos(2π) − i*sin(2π) 1−1−i*0 

=

= 0∊C
1−ap 1−ap 
c.b.d.u.
1 cze 14:08
Daniel: dzięki wielkie, jednak chciałbym zaznaczyć że 0 jak najbardziej jest liczbą pierwszą emotka
3 cze 16:12
Basia: 0 i 1 nie są liczbami pierwszymi dlaczego 0 to wiem, jest przecież podzielne przez każdą inną liczbę całkowitą a dlaczego 1 nie pamiętam nie o to zresztą chodziło, tylko o to, że muszę oddzielnie rozważyć przypadki, dla których 1−ap = 0, bo dla tych a nie mogę zastosować wzoru (przez 0 dzielić nie wolno)
4 cze 02:30