pytanie
tn: do jakiej granicy dąży √n−2 a do jakiej √2
25 maj 00:04
Godzio: Pierwszy do
∞ drugi nie ma do czego dążyć i po prostu jest równy
√2
25 maj 00:06
Basia:
jeżeli n→+∞ to √n−2 →+∞
a √2 →√2 (jak każda stała C→C)
25 maj 00:07
tn: | | 7n−2 | |
powiedzcie mi jescze to: Oblicz granicę |
| |
| | 2−7n−1 | |
25 maj 00:08
Basia:
7
n−1 = 7
n*7
−1 =
17*7
n
i teraz dzielisz licznik i mianownik przez 7
n
dostaniesz:
25 maj 00:12
Ajtek:
−∞ o ile się nie mylę
25 maj 00:12
Ajtek:
Źle spojrzałem

.
25 maj 00:13
Basia: ⇒Ajtek oj mylisz się
25 maj 00:13
Ajtek:
Basia wiem, nie zwróciłęm uwagi że to wykładnicza jest

. Tylko spojrzałem.
25 maj 00:14