pytanie
tn: Granica ciągu
sqrt{4n + 5n}
jak to obliczyć?
24 maj 20:50
tn: √4n+5n
24 maj 20:50
Maslanek: ∞
24 maj 20:50
tn: ale jak obliczyć ?
24 maj 20:52
POKÓJ: to nie jest
n√4n + 5n
24 maj 21:03
tn: tak tak
24 maj 21:09
Krzysiek: to skorzystaj z tw. o trzech ciągach (granica to 5)
24 maj 21:13
tn: It's good Idea

. Spróbuję to wykonać
24 maj 21:16
Maslanek: Albo wyrzuć 5
n przed nawias pod pierwiastkiem.
24 maj 21:20
tn: jak to wyrzucić?
24 maj 21:24
POKÓJ: 5n ≤ 4n + 5n ≤ 5n + 5n
dorzuć pierwiastek. Policz granice. Pamiętaj o tym że lim n√a = 1
24 maj 21:28
tn: Ja chcę to rozłożyć w nieco inny sposób:
4 n√2 ≤ n√4n+5n ≤ 5n√2
Da tak radę?
24 maj 21:57
Maslanek: Granica pierwszego to 4, więć nie zachodzi tw. o trzech granicach.
24 maj 21:58
tn: właśnie wiem, dlaczego więc POKÓJ mi poleca tak robić?
24 maj 22:02
Krzysiek: przecież Pokój, dobrze ograniczył ,ponieważ lewa jak i prawa strona zmierza do tej samej
granicy w odróżnieniu od twoich ograniczeń...(lewa zmierza do 4, prawa strona do 5 )
24 maj 22:03
tn: aha czyli należy tak ograniczyć z góry i z dołu aby był ograniczony tą samą granicą?
24 maj 22:13
Krzysiek: tak
24 maj 22:14
tn: ok,a jak często działa to twierdzenie?
24 maj 22:16
Krzysiek: nie rozumiem...co znaczy 'często działa' przecież tw. zawsze 'działa'
24 maj 22:17
tn: wiem, ale czy można tym zawsze liczyć granicę?
24 maj 22:19
Mila: n√5n<n√4n+5n<n√2*5n
5<n√4n+5n<5 n√2 ponieważ n√2 →1
to z tw o trzech ciągach
n√4n+5n→5
24 maj 22:19