matematykaszkolna.pl
p maj: obl. pochodną f(x)=(x+2)2(x−1)3
24 maj 13:31
maj: 2 między nawiasami emotka
24 maj 13:32
Mateusz: Wzór na pochodna iloczynu dwoch funkcji
24 maj 14:12
Patronus: f'(x) = 2(x+2)(x−1)3 + (x+2)*3(x−1)2
24 maj 14:15
maj: ?
24 maj 16:47
Patronus: Jakie jeszcze jest pytanie? emotka
24 maj 16:49
maj: Co Ty za brednie wypisujesz emotka
24 maj 16:50
Patronus: hmm wypisuję pochodną funkcji f...
24 maj 16:52
Mateusz: Wydaje mi sie ze ktoś znowu się podszywa
24 maj 16:56
Mila: Trzeba poprawić pochodną.
24 maj 16:59
maj: ok, mam funkcje: f(x)=x3+3x2−9x−2 w postaci iloczynowej będzie f(x)=(x−2)(x2+5x+1) mam wynik że pochodna ww. funkcji wynosić ma: f'(x)=3x2+6x−9 i tu moje pytanie: jak się z tej funkcji krok po kroku doprowadza do tej pochodnej...
24 maj 17:52
Mila: f(x)=x3+3x2−9x−2 lepiej liczyć pochodna z takiej funkcji . Po co komplikujesz sprawę i chcesz liczyc z postaci iloczynowej ? (x3)'=3x2 z podstawowego wzoru (xn)'=n*xn−1 (3x2)'=3*2x (−9x)'=−9*1=−9 czy z postaci iloczynowej też Ci rozpisać?
24 maj 18:02
Basia: pochodną łatwiej liczyć z postaci rozwiniętej niż zwiniętej f'(x) = (x3)'+3(x2)'−9(x)' − 2' = 3x2+3*2x−9*1−0 = 3x2+6x−9 ale jeżeli koniecznie chcesz z postaci iloczynowej to masz: (f*g)' = f'*g + g'*f [(x−2)(x2+5x+1)]' = (x−2)'*(x2+5x+1) + (x2+5x+1)'*(x−2) = 1*(x2+5x+1) + (2x+5)(x−2) = x2+5x+1+2x2−4x+5x−10 = 3x2+6x−9
24 maj 18:05
Mila: Witaj Basiu. Całkę też lepiej liczyć z rozwiniętej niż z iloczynowej.emotka
24 maj 18:08
Basia: Witaj Milu. Oczywiście, że tak, ale jeżeli ktoś tak strasznie chce to niech ma emotka
24 maj 18:28
maj: BARDZO BARDZO WAM @Mila i @Basia DZIĘKUJĘ i nie polecam się na przyszłość
24 maj 18:31
Mila: Ależ miło mi będzie. emotka
24 maj 18:32
maj: a postać iloczynową brałam bo chciałam wyliczyć m.zerowe emotka
24 maj 18:35
Basia: możesz sobie zapisać postać iloczynową żeby wyznaczyć m.zerowe, ale nie musisz z niej korzystać przy liczeniu pochodnej
24 maj 18:37
maj: no wiem wiem, ale tak sobie namieszałam że nie wiedziałam co do czego już po polecenie było zbadaj−narysuj przebieg funkcji
24 maj 18:39
maj: a pomożecie z obliczeniem pochodnej z tego: f(x) = (x+2)2(x−1)3
24 maj 18:50
Basia: f'(x) = 2(x+2)(x−1)3 + 3(x−1)2(x+2)2 = (x−1)2*(x+2)*[ 2(x−1) + 3(x+2) ] =...... dokończ już sam
24 maj 18:57
Mila: Czy chcesz z postaci iloczynowej?
24 maj 18:58
maj: nie nie wolę normalną emotka
24 maj 19:10
maj: pierwszy wers rozumiem a dalej... tam jest kwadratowy nawias?
24 maj 19:13
Mila: Tak, wyłączone są wspólne czynniki.
24 maj 19:21
maj: i dalej liczę już normalnie/bo nie widzę tam −−>'
24 maj 19:32
Mila: Tak.
24 maj 23:20
maj: = (x2−2x+1)(x+2)*[2x−2+3x+6] ?
25 maj 10:19
Basia: tak ale wykonaj działania w [...] i raczej zostaw (x−1)2 do dalszych obliczeń np. do szukania miejsca zerowego pochodnej i badania jej znaku postać f'(x) = (x−1)2(x+2)(5x+4) jest najwygodniejsza
25 maj 10:22
maj: czyli x=1, x= −2 i x= − 4/5 ?
25 maj 12:28
Basia: tak; masz trzy miejsca zerowe, ale będą tylko dwa ekstrema, bo w p−cie x1=1 pochodna nie zmienia znaku
25 maj 14:15
maj: emotka max dla x=−2 f(−2)=0 min dla x=−4/5 f(−4/5)= ≈6,07 ?
25 maj 15:50
Basia: tak tylko żadnych przybliżeń nie stosuj, i wartość minimum mi się nie zgadza fmin = f(−45) = (−45+2)2(−45−1)3 =
 62*93 26244 
(65)2*(−95)3 = −

= −

= −812443125
 55 3125 
i starczy; wiesz, że jest trochę mniejsze niż −8,5 i nic więcej Ci nie jest potrzebne
25 maj 16:01
maj: ≈8,4 emotka
25 maj 17:59