całka
Esseker: ∫∫(x+y2)dxdy obszar jest ograniczony parabolami y=x2 i y2=x
po narysowaniu funkcja y=√x jest wyzej i rodzi sie w mej glowie pytanie czy granica górna
moze byc mniejsza niz dolna ? bo wtedy wychodzi na to że : y=√x czyli granice w całkowaniu
po y to x2∫√x
to jest dobrze? a jesli tak to czy przy obliczaniu całki oznaczonej w etapie a[F(x)]b=
F(b)−F(a) ? czy F(a)−F(b) bo b jest mniejsze.
13 maj 23:56
Obywatel:
| | 33 | |
Wynik powinien wyjść |
| −dawaj Kitajewa by potwierdził lub zaprzeczył |
| | 140 | |
(tylko rzetelnie i bez Goridze)
I powiedz także ∫∫(x+y
2)dxdy=∫∫(x
2) dxdy−w tym samym obszarze całkowania?
14 maj 11:47
Obywatel:
∫∫(x+y2)dxdy=∫∫(x2+y)dxdy−oczywiście (złośliwy chochlik Goridze,a może własnie Kitajew)
14 maj 11:51
Basia:
y = x2 ⇒ y≥0
y2 = x ⇒ x≥0
y = x2
y2=x
(x2)2 = x
x4 − x = 0
x(x3−1) = 0
x= 0 lub x=1
i to są granice całkowania po x
a w przedziale <0;1> x2 ≤ √x
co zresztą widać na wykresie tych krzywych
14 maj 15:05