nierówności
karola: jak się rozwiązuje tego typu nierównosć?
(x−5)(x+6)>0
3x(−x+13) </= (mniejsze bądź równe) 0
15 kwi 13:28
karola: w pierwszym przykładzie nawias przez nawias, potem przyrównać do zera i wyliczyć wartość x?
w drugim pomnozyć nawias przez liczbe stojąca obok nawiasu, potem przyrównac do zera i wyliczyć
wartośc x?
oczywiście wykresy paraboli potem
dobrze to rozumiem?
15 kwi 13:31
Aga1.: Jeśli masz postać iloczynową to dużo szybciej : przyrównaj do zera każdy czynnik
a)x−5=0 ,x+6=0
x1=5, x2=−6
i już parabolę.
b) 3x=0, −x+13=0
15 kwi 13:34
karola: ahaa, ale przez deltę też będzie prawidłowo?
15 kwi 13:36
Aga1.: Też, tylko dłużej i nie wiadomo, czy po drodze się nie pomylisz.
15 kwi 13:38
Załamana;(: przez delte tylko sobie utrudnisz bo najpierw musisz to pomnozyc a pozniej wyjda ci te same
liczby (miejsca zerowe) co przed pomnozeniem nawiasow wiec bez sensu, poprostu przyrownaj
kazdy nawiaz do zera i ewentualnie liczbe np. 3x stajaca przed nawiasem i na parabole a
pozniej odczytujesz przedzialy
15 kwi 13:38
karola:

tylko cały czas mam problem z czytaniem wykresu, czy znaki + i − mają być w tych miejscach
które narysowałam? i według pierwszego przykłady ma być to co > od zera czyli w którym
miejscu? jakbyście mogły mi wytłumaczyć, wreszcie bym zrozumiała

czy mniejsze to to co jest
pod osią w tym przypadku a większe nad osią? a jesli parabola idzie w dół to na odwrót ?
15 kwi 13:49
karola: już nieaktualne, znalazłam w innym poście, dziękuje za pomoc

tylko mam jeszcze jeden
problem, w drugim przykładzie na który x mam patrzeć żeby wiedziec czy ramiona idą w górę czy
w dół,na ten 3x czy na ten −x

kompletnie nie wiem
15 kwi 14:10
Aga1.: Pomnóż obie liczby stojące przed x: 3*(−1)=−3<0 więc ramiona paraboli skierowane do dołu.
15 kwi 14:16
karola: rozumiem, dziękuję bardzo
15 kwi 14:18