matematykaszkolna.pl
Sprowadzanie wyrażeń do wspólnego mianownika. Bółka: Sprowadzanie wyrażeń do wspólnego mianownika. Chopdzi mi o funkcje wymierną i sprowadzanie wyrażeń do wspólnego mianownika, bo nie znalazłem nigdzie o tym mowy, a ja tego w ogóle nie pojmuję, proszę bardzo o pomoc.
31 mar 19:54
aa: Sprowadzasz tak jak zwykłe ułamki. Daj przykład.
31 mar 19:59
Bółka: wiem ,ale akurrat w ksiażce, mam to cieżko opisane, np. juz piszę
31 mar 20:00
Bółka:
−7x   2x+1  

i

4x+2   x2 − 7x +10  
31 mar 20:02
psik: liczysz Δ = 49 −40=9 Δ = 3
 7−3 
x1 =

= 2
 2 
x2 = 10/2 = 5 masz tam (x+5)(x+2) w mianowniku w drugim ułamku. W pierwszym wyciągasz 2 przed nawias i masz 2(x+2). Żeby doprowadzić do wspólnego mianownika pierwszy mianownik mnożysz przez czynnik (x+5) a drugi mianownik tylko przez 2. Wspólnym mianownikiem będzie 2(x+2)(x+5). Spróbuj sam.
31 mar 20:20
psik: Och mea culpa. Wyciągając 2 przed nawias masz 2(x+1), mój błąd. Głupi przykład ale cóż. Pierwszy ułamek mnożysz więc przez (x+2)(x+5) a drugi przez 2(x+1). Wspólny mianownik to 2(x+1)(x+2)(x+5).
31 mar 20:24
Bółka: muszę to sobie na kartce rozpisać, zebym to widział i może to jakoś zrozumiem emotka Dzięki Ci emotka
31 mar 20:26
Bółka: a czy nie moge po prostu 4x+2 i potem tylko tą postać iloczynową? bo jak zaczynam upraszczać, to potem ma problemy z wymnażaniem... jakoś tak zawsze mi się widziało emotka
31 mar 20:28