matematykaszkolna.pl
jak to narysować? kaczor: Jak to narysować: 3sinx−cosx−1?
14 kwi 20:28
xpt: Musisz przekształcić to równanie tak, by uzyskać jedną funkcję trygonometryczną.
14 kwi 20:32
kaczor: no właśnie, ale jak?
14 kwi 20:34
xpt: Próbuję, ale dawno już nie liczyłem takich zadań więc to może trochę potrwać (jeśli w ogóle mi się uda ;P)
14 kwi 20:42
xpt: ehh − niestety polległem :'( Ale myślę, że ludzie pokroju Basi czy η poradzą sobei z tym zadaniem bez najmniejszego problemu ;)
14 kwi 21:01
kaczor: basiu... W Tobie nadziejaemotka
14 kwi 21:02
Mickej : ja zrobie
14 kwi 21:07
swietlik: Nie wiem czy moj pomysł będzie poprawny ale warto spróbowaćemotka No więc − skorzystałbym z jedynki trygonometrycznej. pozbyłbym się sinusa (miałbym1−cos2 I teraz za "t" podstawiłbym {1−cos2} w celu otrzymania "normalnego rownania kwadratowego. Na koniec tylko założenie ze |cos|=< 1 i finitoemotka Jeżeli nic nie pomogłem to przepraszam za bałaganemotka
14 kwi 21:08
swietlik: Aj sorry − pod pierwiastkiem jest kwadrat więc nici z mojego rozwiązania
14 kwi 21:11
kaczor: i tam jest 3sinx
14 kwi 21:12
Basia: to nie tak t = 1−cos2x ⇒ t2 = 1−cos2x ⇒ cos2x = 1+t2 i dostaniesz f(t) = 3t −1+t2 −1 też na razie nie wiem
14 kwi 21:16
swietlik: 3sin=1+cos // do kwadratu 9 sin2=1+2cos+cos2 sin2=1−cos2 9−9cos2=1+2cos+cos2 po uporzadkowaniu: 5cos2−cos−4=0 Δ=1+4*4*5=81 Δ=9 cos1=1−9/10= −0,8 cos2= 10/10= 1
14 kwi 21:18
swietlik: Chyba dobrzeemotka Teraz tylko X wyliczyć. Sorry ale ja nie mam już na to czasu. Jeżeli pomogłem to się cieszęemotka
14 kwi 21:19
kaczor: a moze to ktoś jakoś czytelniej napisać? i jak to narysować teraz jeżeli jest dobrze?
14 kwi 21:21
Basia: Ale to nie jest równanie. Trzeba narysować wykres funkcji ! Dobrze rozumiem ?
14 kwi 21:24
Basia: swietlik rozwiązał równanie 3sinx − cosx − 1 =0 chyba nie o to chodziło ?
14 kwi 21:25
kaczor: no nie... polecenie jest takie: narysuj wykres: f(x)= 3sinx−cosx−1
14 kwi 21:27
Basia: I na pewno taki jest ten wzór ? Z jakiej książki to zadanie ?
14 kwi 21:35
viola: Czy tam na pewno jest 3 może3 ?
14 kwi 21:41
Bogdan: Tu mamy y = 3sinx − cosx − 1 a nie równanie 3sinx − cosx − 1 = 0, nie można stosować przekształceń pokazanych przez swietlika
14 kwi 21:46
Basia: Już to napisałam Bogdanie, ale nie mam pojęcia jak to ugryźć.
14 kwi 21:47
viola: Mam pytanko do równania rozwiązanego przez świetlika, czy można obustronnie podnosić do kwadratu?
14 kwi 21:49
Bogdan: Można obustronnie podnosić do kwadratu, ale wiąże się z tym ryzyko zgubienia niektórych rozwiązań lub otrzymania rozwiązań falszywych ( (−1)2 = 1 i 12 = 1).
14 kwi 21:54
kaczor: dobra to zadanie nieaktualne. Ale mam z czymś podobnym: dla jakiej wartości parametru a równanie: 3sinx+sin(x−π)=a+1 ma w przedziale <0,2π> dokładnie 2 rozwiązania?
14 kwi 22:22
Basia: sin(x−π) = sin[−(π−x)]=−sin(π−x)=−sinx 3sinx + sin(x−π) = a+1 3sinx − sinx = a+1 2sinx = a+1
 a+1 
sinx =

 2 
w przedziale <0,2π> sinus przyjmuje przynajmniej dwukrotnie każdą z wartości <−1;1> czyli
a+1 a+1 

≤1 i

≥−1
2 2 
to już na pewno rozwiążesz bez problemu
14 kwi 22:28
viola: 3sinx+sin(x−π)=3sinx−sinx=2sinx narysuj y=2sinx −1
14 kwi 22:30
Basia: a nie doczytałam "dokładnie dwa" czyli musimy "odrzucić" 0 bo wartość 0 przyjmuje tam sinus 3 razy i 1 bo wartość 1 sinus przyjmuje tylko raz czyli dodakowo
a+1 

≠ 0
2 
a+1 

≠ 1
2 
14 kwi 22:30
kaczor: sin(x−π) = sin[−(π−x)]=−sin(π−x)=−sinx dlaczego tak
14 kwi 22:31
kaczor: odpowiedz powinna być: x∈(−3,−1)U(−1,1)
14 kwi 22:34
viola: sin(x−π) = sin[−(π−x)]=−sin(π−x)=−sinx zastosuj wzór na sinus różnicy α i β
14 kwi 22:37
Basia: mnie akurat tak było wygodnie bo pamiętam, że sin(−α) = −sinα i pamiętam, że sin(π−α) = sinα a nie pamiętam, że sin(x−π) = −sinx Poza tym to zdanie w przedziale <0,2π> sinus przyjmuje przynajmniej dwukrotnie każdą z wartości <−1;1> nie jest prawdziwe Miało być: w przedziale <0,2π> sinus przyjmuje przynajmniej dwukrotnie każdą z wartości (−1,1) czyli jeszcze jeden warunek
a+1 

≠−1
2 
albo krócej:
a+1 

> −1
2 
a+1 

< 1
2 
a+1 

≠0
2 
14 kwi 22:38
viola: jak narysujesz wykres y=2sinx −1 to przeprowadź dyskusję z parametrem
14 kwi 22:38
Basia: Po co męczyć się z wykresem y=2sinx − 1 ? 2sinx = a+1
 a+1 
sinx =

 2 
sin przyjmuje w przedziale <0,2π> każdą z wartości (−1;0) u (0;1) dwa razy dwie proste nierówności i jedno "nierównanie"
14 kwi 22:44