matematykaszkolna.pl
parametry f.kwadratowej 176x176: Mam problem z pewnym zadaniem: Dla jakich wartości parametru m (m ∊ R)suma odwrotności pierwiastków równania x2+(2−3m)x+(2m2−5m−3)=0 jest liczbą dodatnią? W odpowiedziach są przedziały (−1/2;2/3)∪(3;)
25 mar 14:20
176x176: PS ogólnie to nie wiem skąd te przedziały się pobrały
25 mar 14:21
Baś: Ech... {Δ≥0 (żeby były pierwiastki)
 1 1 x1+x2 
−b 

a 
 
{

+

>0

>0

>0
 x1 x2 x1*x2 
c 

a 
 
 −b 
czyli ostatecznie:

>0
 c 
Podstaw , wylicz, część wspólna obu warunków.
25 mar 14:24
176x176: tak własnie zrobiłem i wyszło mi z
 −b −2+3m 2 

−>

>0 czyli m>

 c 2m2−5m−3 3 
 1 
z delty natomiast

>0 i 3>0
 2 
tylko nie potrafię tego zsumować
25 mar 14:29
Baś: Czekaj. Jak wyszło Ci z delty?
25 mar 14:30
176x176: 2m2−5m−3
 1 
i tutaj wyszło m1= −

i m2=3
 2 
czyli z odpowiedziami coś sie zgadza
25 mar 14:33
Baś: z delty wychodzi Ci więc:
 1 
m∊(−, −

>∪<3,+) [wynika z narysowanej parabolki o a>0, i szukamy tam gdzie ≥0)
 2 
25 mar 14:35
Baś: i uwzględniając warunek pierwszy.... ostatecznie byłoby: m∊<3,+) Aczkolwiek warunek pierwszy jest niemal na 100% źle policzony. Licz jeszcze raz
25 mar 14:36
176x176: rysunek
 2 
a jak złączyć to m>

, aby wyszła suma z tego wszystkiego?
 3 
25 mar 14:41
176x176: raczej jest dobrze...bo liczby te same co w odpowiedziach
25 mar 14:41
176x176: bo ztego całego równania delta wychodz 0 a tego mianownika juz jest ok
25 mar 14:42
Baś: Ech... nie rozumiem ani słowa. Ale wiesz... , to że masz podobne liczby w odpowiedziach, to nic nie znaczy, bo wynik wychodzi CI całkiem inny.
 −b 
dla warunku

>0
 c 
 1 2 
wychodzi: m∊(−

,

)∪(3,+)
 2 3 
Lekka różnica jest... , jak mówię, ze jest źle, to jest źle.
25 mar 14:46
176x176:
 −b 
w takim razie jak obliczyć m należące do tego przedziału z warunku

?
 c 
 2 
bo mi cały czas wychodzi m>

ponieważ chce się pozbyc mianownika
 3 
25 mar 14:49
Baś: To jest nierówność wielomianowa. Tam się "nie pozbywasz", ten mianownik jest cholernie ważny. Zapamiętaj.
25 mar 14:51
176x176: tak myślałem, tylko że wielomiany jeszcze przede mną. I głowię się jak to zrobić
25 mar 14:53
Baś: Więc: nie jesteś w stanie z obecną wiedzą. Ogólnie.... mnożysz sobie tę całą nierówność * mianownik 2 ten mianownik pojawia CI się w liczniku. Rozkładasz to wtedy na postać czynnikową. Korzystasz z takiego wykresiątka pomocniczego, które pozwoli CI określić znak wielomianu. Stąd wypisujesz przedziały emotka
25 mar 14:55
176x176: Spróbuję tak zrobić. Dzięki wielkie emotka
25 mar 14:57
25 mar 14:58
Baś: Zaczęłam to oglądać... z tego, to nawet ja nic nie rozumiem w takim zwolnionym tempie. Pacz to: http://www.youtube.com/watch?v=sXMUYmlffNA
25 mar 15:05