matematykaszkolna.pl
granica ciągu daniel: lin 3n4+3n−nn2+3n−4168+3n+5
24 mar 16:05
Alkain: daniel przepis to lepiej bo nic nie widać
24 mar 16:09
daniel: {3n4+3n−n} / {n2+3n−416n8+3n+5
24 mar 16:12
Alkain:
 3 1 
ok zacznijmy od licznika 3n21+


 n2 n3 
 3 1 3 1 
teraz mianownik n2+3n−4n8(16+


= n2+3n−n24(16+


 n7 n8 n7 n8 
Postaram się to napisać czytelnie ale nie obiecuje. z mianownika wyłączamy n2 więc
 3 1 3 1 
n2+3n−n24(16+


=n2(1+3n4(16+


)
 n7 n8 n7 n8 
W liczniku i mianowniku skraca się n2 w liczniku zostaje
 3 1 
31+


gdzie całość dąży do 3
 n2 n3 
w Mianowniku tym czasem zostaje takie coś
 3 1 
1+3n4(16+


 n7 n8 
gdzie pierwiastek dąży do 2 czyli w mianowniku mamy −1 Czyli granica równa się −3. Mogłem się gdzieś pomylić, zresztą nie jestem aż taki dobry niech jeszcze ktoś sprawdzi emotka
24 mar 16:34
Alkain: Daniel sprawdziłem na kalkulatorze graficznym i sądzę że jest ok emotka Znalazłem tylko mały błąd w obliczeniach w 1 linijce obliczeń w mianownikach ma być
 3 1 


 n3 n4 
ale to nic nie zmieni w wyniku emotka
24 mar 16:46
daniel: ok ,a możesz powiedzieć jak liczy sie gdy są pierwiastki ,tzn jak się dzieli przez to n co jest w mianowniku? a i czy jak wystapi samo np n to ono do czego dąży? jeszcze mam taki przykład który robie i wychodzi mi inny wynik niż w odpowiedziach :
 x3 x2 
lim x> (


)
 2x2−1 2x+1 
24 mar 17:25
Alkain: Dobra najpierw odpowiedź na 1 pytanie mamy taki przykład
 3 1 
lim n−> 416+


 n7 n8 
więc 16 to 16 nie ma co kombinować
3 

to dąży do 0
n7 
1 

} to również do 0 czyli pod pierwiastkiem zostaje tylko 16
n8 
416=2 teraz 2 pytanie myślę że chodzi Ci o to lim n−> n granica tego to Zaraz pomyśle nad granicą emotka
24 mar 17:38
Alkain: lim x−> Sądzę że trzeba zacząć od wspólnego mianownika więc jedziemy
x3(2x+1)−x2(2x2−1) 

=
(2x2−1)(2x+1) 
 2x4+x3−2x4−x2 
=

=
 4x3+2x2−2x−1 
 x3−x2 
=

=
 4x3+2x2−2x−1 
 
 1 
x3(1−

)
 x2 
 
=

 
 2 2 1 
x3(4+



)
 x x2 x3 
 
 1 
Granica równa się

 4 
24 mar 17:45
Alkain: Pytaj jak masz niejasności emotka
24 mar 17:48
daniel: juz wiem gdzie zrobiłem błąd dzieki , co do mojego pytania to czy gdy wynik wynosi samo "n" to wtedy jest ? granica z pierwiastkami dziele przez samo n , a te liczby znaki pod pierwiastkiem jakos sie innaczej robi ?
24 mar 19:05
Alkain: 1. Wynik równy n to tak lub − w zależności do czego dąży n hmmm nie specjalnie Ci powiem jak z tym drugim pytaniem (nie za bardzo rozumiem treści xP) zresztą ja nie miałem jeszcze granic jestem dopiero w liceum więc pytaj bardziej doświadczonych
24 mar 19:53
daniel: aha to i tak juz duzo wiesz na ten temat chodziło mi o to ze w granicach sie dzieli przez najwyższa potegę w mianowniku ale jak są pierwiastki to sie jakos innaczej robi
24 mar 23:37
daniel: mam jeszcze pytanie do tego przykładu co zrobiłeś. czemu w mianowniku : n2−3n−n2416..... po wyłączeniu n2 znika −n2?
 3 
wychodzi :n2(1+

+416) nie ma tego drugiego n2
 n 
25 mar 13:36
Alkain: Wyłączyłem n2 po prostu przed nawias
 3 
n2+3n−n2 4(16+ =n2(1+

4(16+)
 n 
 2 3 
to tak samo jak masz taki przykład x3−2x+x23=x3(1−

+

)
 x2 x 
25 mar 13:43
Alkain: Jeszcze jakieś pytania ?
25 mar 13:59
dani: spoko tylko chodziło mi o ten 2"n" w nawiasie .
25 mar 17:11