matematykaszkolna.pl
oblicz pomocy, czy to jest dobrze zrobione? emek:
 3n2+2n−5−3n2 
limn→∞ √3n2+2n−5−n√3=

=
 √3n2+2n−5+ n√3 
 5 
n(2−

)
 n 
 2−0 2 

=

=

 √2n √5 
n(√3+

−

+√3)
 n n 
 √3+0+0+√3 √3 
22 mar 12:36
emek:
 2 
=

emotka
 2√3 
22 mar 12:41
Artur z miasta Neptuna:
 √3 
czyli ...

 3 
dobrze
22 mar 12:50
Beti: pierwiastka nie rozdziela się przy sumie, tzn: √a+b ≠ √a + √b ale tu akurat to nie zmieni wyniku, bo:
 
 5 
n(2−

)
 n 
 
lim

=
 
 2 5 
√n2(3+

−

) + n√3
 n n2 
 
 
 5 
n(2−

)
 n 
 2 1 √3 
lim

=

=

=

 
 2 5 
n[(√3+

−

) + √3]
 n n2 
 2√3 √3 3 
22 mar 12:50
emek: tak wygodniej było zapisać emotka dzięki za sprawdzenie
22 mar 12:56
emek: a to jest okay:
 n2−n2+5n 
 5 
n(

)
 n 
 
n−√n2+5n=

=

=
 n+√n2+5n 
 5n 
n(1+√1+

)
 n 
 
 0 0 

=

 1+1+0 2 
22 mar 15:49
emek: z tym zerem mi coś nie pasuje....
22 mar 15:52
emek: podobny dylemat mam z tym:
n2+n−n2 n 0 0 

=

=

=

√n2+n+n 
 n 
n(√1+

+1)
 n 
 1+0+1 2 
I mam tutaj problem, jak to zapisać jako U{√n{n}} jak to ma być z tym dodane z √1 ... i wtedy wyszło by w mianowniku 3 nie 2.... pogubić się idzie....
22 mar 16:00
emek: bardzo proszę jak byś Cię mogli jeszcze na te ww. 2 przykłady zerknąć byłoby super
22 mar 16:01
Artur z miasta Neptuna: yyyyyyyyyyyyy
 5 
od kiedy 5n = n(

)
 n 
22 mar 16:02
emek: *byście , tak dzięki ma być samo 5 w liczniku
22 mar 16:08
Artur z miasta Neptuna: tak samo w tym drugim przykładzie
 n n 
a pod pierwiastkiem winno być 1+

... a nie 1+

(tak samo wyżej)
 n2 n 
22 mar 16:10
Aga1:
 n 
Granice źle policzone

=1, a nie 0
 n 
I √a+b≠√a+√b
22 mar 16:11
emek: teraz to już nie wiem...
22 mar 16:12
emek: gdzie ?
22 mar 16:14
emek:
 n 
Artur, ale wyciągnięte jedno n jest przed nawias to dlaczego 1+

 n2 
22 mar 16:17
emek:
 5 
a w tym pierwszym wyjdzie

tylko tam był błąd z licznikiem, tak?
 2 
w tym drugim jest gorzej, tak czy ten pierwszy też jest dalej źle?
22 mar 16:20
emek: Aga owszem n/n to jest jeden, ale w takim razie wg tego w pierwszym przykładzie powinno sie dodać jeszcze jedną jedynkę? byłoby 3/√3, nie mogę...brrr. tam 1 jest dobrze, a drugi nie
 n 
wiem czemu tak?

=1 ok, ale to jest w limie
 n 
22 mar 16:24
emek:
 5 
czyli w tym pierwszym będzie =

 2 
a w drugim przykładzie będzie
 n 1 
U{n}{n(√1+

+1)=

 n 1+0+1 
 1 
=

 2 
TERAZ SIĘ ZGADZA?
22 mar 16:38
emek: wiem, będzie:
n 1 

=

ok
 1 
n(√1+

+1)
 n 
 2 
22 mar 16:52