er
dominika33: Jak to zacząć
11 mar 18:06
dominika33: równania wymierne
11 mar 18:06
kylo1303: przemnoz przez mianownik
11 mar 18:07
dominika33: możesz rozpisać to
tzn tak?
x3 +3x?
11 mar 18:11
kylo1303: nie tak...
x=2*(x
2+3)
11 mar 18:12
dominika33: i co dalej kylo1303
x=2x2+6
11 mar 18:14
?: Δ itp...
11 mar 18:15
Saizou : równanie kwadratowe
11 mar 18:15
dominika33: Δ trzeba z tego liczyć: x=2x2+6?
11 mar 18:16
dominika33: jak powinno być np: 2x2+4x+6...
zeby Δ liczyc
11 mar 18:17
kylo1303: Tu na dobra sprawe od razu widac ze nie ma rozwiazania, ale jak policzysz delte to powinna
wyjsc ujemna.
11 mar 18:17
dominika33: a za b co podstawic?
11 mar 18:18
dominika33: 1 czy 0
11 mar 18:18
kylo1303: 2x2−x+6=0
a=2, b=−1 c=6
11 mar 18:19
dominika33: Δ=−47
11 mar 18:22
dominika33: czyli sprzeczne?
11 mar 18:23
kylo1303: czyli brak rozwiazan
11 mar 18:24
dominika33: a ten przykład jak zacząć:
11 mar 18:26
kylo1303: Zaczac od dziedziny
11 mar 18:27
dominika33: D=R−{0}?
11 mar 18:28
dominika33: kylo na co trzeba patrzeć żeby wyznaczyć dziedzinę? na mianownik?
11 mar 18:29
Saizou : cały mianownik jest różny od zera x≠0
11 mar 18:30
Saizou : a teraz pomnóż obustronnie przez x
11 mar 18:31
wojtek: taa ≠ 0
11 mar 18:31
asdf: tak
6 = x(x − 1)
.........
wszystko na lewo i = 0
(nie zapomnij zmienić znaku)
liczysz delte, x
1 oraz x
2, patrzysz czy należy do dziedziny i piszesz odpowiedź
11 mar 18:32
dominika33: a jaka będzie dziedzina Saizou ?
11 mar 18:32
dominika33: 6x2+x−1 ok?
11 mar 18:35
Saizou : d; x∊R\{0}
11 mar 18:38
asdf: dominika, zobacz:
6 = x(x − 1)
6 = x2 − x
−x2 + x + 6 = 0
11 mar 18:47
dominika33: asdf a taki przykład:
11 mar 18:50
Saizou : 5x+2≠0
5x≠−2
x≠−0,4
D; x∊R\{−0,4}
mnożymy obustronnie przez 5x+2
20x+8=3x(5x+2)
20x+8=15x2+6x
−15x2+14x+8=0
11 mar 18:53
asdf: 5x + 2 ≠ 0
5x≠ −2
pomnóż przez to co czerwone i będziesz mieć równanie. Zrób później tak jak masz przykład wyżej,
nie wiesz to pytaj
11 mar 18:56
dominika33: w tamtym poprzednim x1=3 a x2=−2 coś jeszcze trzeba liczyć ?
czy tylko miejsca zerowe?
11 mar 18:59
asdf: Odp. x∊ {3; −2}
11 mar 19:01
dominika33: a ten przykład:
11 mar 19:05
asdf: kurde, zgadnij przez ile trzeba pomnożyć? POMYŚL

!
11 mar 19:06
dominika33: przez x−2?
11 mar 19:13
asdf: przez x + 2
11 mar 19:14
Saizou :
11 mar 19:14
asdf: z kąd ten przykład wziołaś?
11 mar 19:15
dominika33: ze zbioru zadań (pazdro)
11 mar 19:15
dominika33: czyli będzie tak?
x−3−1=2−x?
11 mar 19:17
dominika33: ?
11 mar 19:20
adasko: 22−x+6=0
11 mar 19:21
dominika33: adasko to ten ostatni przykład po pomnożeniu przez x+2?
11 mar 19:22
dominika33: i Δ i x1 i x2?
11 mar 19:22
asdf: oj, tutaj będzie inaczej

D = R \ {2}
| (x − 3)(x + 2) | |
| − 1(x + 2) = (−x + 2)(x+ 2) |
| (x − 2)(x + 2) | |
| x2 − x − 6 | |
| − x − 2 = 4 − x2 |
| x2 − 4 | |
−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−
x
2 − x − 6 <<< rozbijasz na postać iloczynową
a = 1 b = −1 c = −6
Δ = 25
√Δ = 5
x
1 = 3
x
2 = −2
a(x − x
1)(x − x
2) = 0
1(x + 2)(x − 3) =
(x + 2)(x − 3)
−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−
| (x + 2)(x − 3) | |
| − x − 2 = 4 − x2 |
| (x+ 2)(x − 3) | |
1 − x − 2 = 4 − x
2
− x − 1 = 4 − x
2
x
2 − x − 5 = 0
a = 1 b = −1 c = −5
Δ= ...
x
1 = ...
x
2 = ...
11 mar 19:23
adasko: tak, delta wyjdzie ujemna, więc nie ma rozwiązań zadanie
11 mar 19:23
asdf: ktoś może niech sprawdzi czy błędy są jakieś

ostatnio coś dużo ich popełniam
11 mar 19:24
dominika33: Δ=21
pierw delta wychodzi 4.58257569495584
i co z tm zrobic?
11 mar 19:29
Saizou : a może zostaw w takiej postaci √21
11 mar 19:30
11 mar 19:32
Saizou : i tak zostaje
11 mar 19:33
asdf: x1 = U{1 + √21{2}
x2 = U{1 − √21{2}
tak już zostawiasz. Zobacz w odpowiedzi czy masz dobrze.
Mi się zdaje, że "za duży skos" zrobiłaś, rób łatwiejsze zadania
11 mar 19:33
dominika33: a x1 nie trzeba liczyć bo Δ<0
11 mar 19:33
dominika33: asdf chodzi o to że to praca domowa

jeszcze mam 5 trudnych przykładów:(
11 mar 19:34
asdf: ile masz delte?
11 mar 19:34
asdf: no to dawaj kolejne
11 mar 19:35
kylo1303: OMG

! Jak nie potraficie robic to nie podpowiadajcie, tylko w blad wprowadzacie. Rozwiazanie
asdf jest bledne. Spojrz jak sobie mianownik zamieniles w ulamku. Poza tym jak z ulamka
| | x−3 | |
|
| mzoe ci wyjsc 1 ? |
| | x−2 | |
11 mar 19:39
11 mar 19:40
kylo1303: (oczywiscie robisz dziedzina najpierw, ja juz pomine)
x−3 −1*(x−2)=−(x−2)*(x−2)
x−3−x+2=−(x−2)
2
−1=−(x
2−4x+4)
x
2−4x+3=0
(x−3)(x−1)=0
x
1=3 x
2=1
11 mar 19:42
asdf: kylo, masz racje, dlatego napisałem: jeżeli ktoś może niech sprawdzi bo dużo błędów coś
ostatnio robię....
11 mar 19:43
asdf: pomyliło mi się z opuszczaniem pierwiastka z mianownika (CHODŹ WOGÓLE MNIE TO NIE TŁUMACZY)
11 mar 19:44
kylo1303: Kazdemu sie zdarza, ale widze ze autor tematu to przypadek beznadziejny dlatego ja juz koncze w
tym watku. Przez prawei 2h nie zrobilas zadnego progresu. Kazdy przyklad jest NIEMALZE
IDENTYCZNY

Za przeproszeniem, ale nawet ostatni ułom zauwazylby pewna analogie
rozwiazywania. Powodzenia tym, ktorzy wytrwaja w cierpliwosci i bede tu siedziec przez
nastepne 2 godziny zeby rozwiazac 5 gimnazjalnych przykladow, ktore moznaby zrobic w 15min.
11 mar 19:48
dominika33: asdf nic sie nie stalo kazdy robi błedy
pomozesz z tymi przykladami wyzej?
11 mar 19:52
adasko: pytanie dlaczego (2−x)(x−2) wychodzi Ci x2−4x+3 a nie 4x−4−x2, i dlaczego sobie − dałeś przed
nawias?
11 mar 19:52
asdf: kylo, za mało u Ciebie pokory

Jeżeli ktoś czegoś nie potrafi to poprostu jemu się pomaga,
jeżeli nei masz chęci − nie pomagasz. Znajdź czlowieka, który jest dobry we wszystkim?
11 mar 19:53
adasko: −3*
11 mar 19:53
asdf: adasko − w tym zapisie jest zadaniu jest dużo błędów. Zmęczony jestem już i sobie dzisiaj
odpuszcze tą matematyke

Tylko namotam sobie w głowie
11 mar 19:54
kylo1303: WIesz, moze troche przesadzilem, ale dzisiaj spedzilem na tym forum jakeis 4h pomagajac
kilkudziesieciu osobom. Doskonale wiec rozumiem ze inni nie musza umeic tego co ja. Ale uwazam
ze musi byc cos za cos: ja komus pomagam, ale ten ktos musi chciec sie uczyc! Jesli tego nie
zauwazam, wtedy moja pomoc wydaje sie bezsensowna.
@adasko:
zauwaz ze 2−x = −(x−2)
Potem przemnazam przez (x−2), wiec powstaje mi −(x−2)2 (ten minus nie moze mi zniknac)
Gdy po lewej otrzymuja "−1" to sobie minusy skracam (innymi slowy: mnoze przez −1)
11 mar 19:59
kylo1303: x2−4x+3=0
Ta 3jka jest tam dlatego ze przenioslem z Lewej strony "1". Mam nadzieje ze juz jasne co i jak.
11 mar 20:01
dominika33: ok asdf dzieki za pomoc te przyklady jutro sobie odpisze od kolezanki i pomysle nad nimi bo
dzisiaj wcale nie myslalam
narazie
11 mar 20:01
adasko: spoko nie pomyślałem o tym
11 mar 20:04
asdf: dominika, polecam:
e−zadania.pl
Tam masz filmiki z tłumaczeniem jak co i dlaczego po kroku.
##kylo1303
Masz racje w 100%, ale wyładowywanie emocji przez internet obrażając innego jest na poziomie
14 latka
11 mar 20:05
kylo1303: asdf
Powiem ci tak: obrazac tez trzeba umiec. Moglbym z toba dyskutowac, w ktorym miejscu obrazilem
dominike, i spokojnie dowiesc ze jej nie obrazilem.
Chyba ze przez "obraze" rozumiesz "nie zrobilas zadnego progresu" bo jedynie to zdanie odnosilo
sie bezposrednio do autorki tematu.
Pozdrawiam.
11 mar 20:08