Dziedzina funkcji
Katrinina: Siemka. kto by był w stanie wytłumaczyć mi dziedzinę funkcji? ponieważ normalną bez
pierwiastkow umiem, ale gdy się pojawiają pierwiastki to leżę. Kto by mógł mi napisać co trza
wiedziec by rozwiązać dziedzinę z pierwiastkami. coś tam wiem, ze x musi byc rozne od 0 i że
coś tam x jak jest w mianowniku pod pierwiastkiem to musi być wieksze równe, a jak w
mianowniku pierwiastek to musi byc większy. ale i tak wiem, ze cos w tym mieszam.
29 lut 19:40
Tragos: √x
D: x ≥ 0
−−−−−−−−−−−−−−−−−−−
D: x ≠ 0
−−−−−−−−−−−−−−−−−−
D: x ≥ 0 i
√x ≠ 0
czyli wychodzi na: x > 0
−−−−−−−−−−−−−−−−−
3√x
D = R
29 lut 19:46