matematykaszkolna.pl
jak w temacie amanda: jak sie nauczyc fizyki?
28 lut 19:19
Basiek: Ale czego i na jakim poziomie, no i do czego?
28 lut 19:20
rumpek: Albo: przysiąść samemu i "rozwijać zainteresowania" lub dokonać zmiany nauczyciela
28 lut 19:20
elpe: tylko nie przy piwku emotka
28 lut 19:21
Martyna: fizyki nie da się nauczyć
28 lut 19:21
Basiek: Głupoty gadacie.
28 lut 19:22
elpe: Basiek 69 dni
28 lut 19:23
Dociekliwy: http://fizykon.org/poradniki/o_nauczaniu/metodyka.htm Artykuł o tym jak uczyć się fizyki, polecam
28 lut 19:24
Basiek: elpe Zaraz dokonam na kimś dekapitacji Temat zakazany
28 lut 19:26
Basiek: http://www.fis.agh.edu.pl/~kakol/efizyka/ Fajny link, widzę, że wszystko przejrzyście, wybrane tylko najważniejsze rzeczy i napisane po ludzku. Dobrze pamiętam, że zdajesz rumpek też fizykę?
28 lut 19:35
rumpek: podstawową − zgadza się
28 lut 19:35
Basiek: Powodzenia ^^ Hm, ten link w sumie może Ci się przydać, całkiem fajna sprawa. Wygląda trochę jak mój zeszyt do fizyki.
28 lut 19:37
Trivial: Numerujesz równania w zeszycie? emotka
28 lut 19:38
rumpek: dzięki pewnie fizyki będę uczył się przed egzaminem samym (po ustnych) − nie ma czasu na pierdoły
28 lut 19:38
Basiek: @Trivial − nie, ale może zacznę. Całkiem mądrze to wygląda. @rumpek− ja mam ustny ang. podobno w pierwszą sobotę maja, czyli przed pisemnym
28 lut 19:39
rumpek: egzamin w sobotę? no bez jaj
28 lut 19:40
rumpek: po maturze z polaka to ja będę regenerował energię
28 lut 19:41
Basiek: Eeeeeeee, a gdzie indziej tak nie jest?!
28 lut 19:41
elpe: a ja, jak na złosc mam urodziny w maju więc jak pójdzie źle to... ;[
28 lut 19:41
Trivial: A co to... Sobota jest jakaś przeklęta?
28 lut 19:42
rumpek: u mnie w szkole egzaminy tylko od pon do pt i srednio egzaminy koncza sie juz koło 18 maja (ustne) szybko idzie chociaz duzo ludnosci
28 lut 19:43
Basiek: Hm, nie no, w sumie będzie podwójna okazja, żeby zapić smutki. Też macie pielgrzymki w szkole przed maturą, tak swoją drogą?
28 lut 19:43
rumpek: w sobotę trzeba się wyspać na matmę !
28 lut 19:43
rumpek: pielgrzymki? w jakim sensie? 1o pielgrzymka − do monopolowego z kolegami, na stres 2o pielgrzymka − przez księdza / katechetkę do jakieś Częstochowy czy do innego miejsca? To 2o to tak − bodajże po świętach Wielkanocnych na kilka dni
28 lut 19:44
Basiek: punkt 2. oczywiście To jest ostatnia deska ratunku. Wszystkie klasy jadą, żeby coś z tego było. punkt 1. Takie rzeczy to na/ po lekcji. I jest to normą, więc...
28 lut 19:47
elpe: wiec... Basiek jest alkoholiczką
28 lut 19:47
Basiek: Całkowity brak umiaru nie świadczy o alkoholizmie.
28 lut 19:48
rumpek: Odnośnie 1o − zależy u mnie w klasie "najczystsze" dziewczęta zapowiedziały że idą na takie wojaże także teraz w klasie u mnie święto Odnośnie 2o − ty też jedziesz?
28 lut 19:49
Basiek: Jak cała szkoła, to cała szkoła. Więc ja też To oznacza piątek wolny od zajęć emotka
28 lut 19:50
rumpek: to, że ktoś wypije "Piccolo" raz na jakiś czas, nie znaczy to że jest alkoholikiem
28 lut 19:50
rumpek: ogólnie ja teraz już mam wolne tylko z polaka muszę się starać na tę trójeczkę a reszta z głowy
28 lut 19:51
Basiek: Dlaczego?
28 lut 19:52
rumpek: co dlaczego? dlaczego muszę starać się o 3 z polaka ? zeby nie było 2 na świadectwie żadnej
28 lut 19:53
Basiek: Nie, dlaczego "już mam wolne"?
28 lut 19:55
rumpek: Na matmie − wszystkie sprawdziany pozaliczane Na fizyce − muszę dokończyć tam jakiś projekt Ang − to tam jakieś sprawdziany będą − ale to akurat na plus Historia, wos, niemiecki, chemia, biologia, itp. − powiedzieli, że nie chcą nas męczyć i zrobiliśmy to co było do zrobienia. Także tylko przychodzimy na lekcje (ci co zdają dany przedmiot naturalnie mają normalną lekcje) i siedzimy − ja naturalnie robię zadania
28 lut 19:58
Basiek: Pffff. Bez jaj! Ja dziś przychodzę, zapowiedzieli mi spr z niemieckiego, angielskiego, fizyki, co dwa tygodnie jest spr. z informatyki, z geografii też coś na horyzoncie jest, .... Ja mam teraz sprawdziany z wszystkiego, bo 2 miesiące i prawie całkowity brak ocen... Pytam się, gdzie tu sprawiedliwość?
28 lut 20:01
rumpek: zmień szkołę w niedziele − ferie się skończyły?
28 lut 20:02
Basiek: Ech, no; skończyły się, skończyłyemotka I hm, ta opcja z odpuszczaniem komukolwiek chyba będzie mieć miejsce tydzień przed maturą. Kurcze, niektórzy mają fakultety, innym odpadają w drugim półroczu wszystkie przedmioty, których nie zdają, a ja mam wszystko. To dołujące.
28 lut 20:06
rumpek: już tylko pozostało czekać, aż skończą się matury najdłuższe wakacje
28 lut 20:09
Basiek: Jak sobie pomyślę, że to są 2 miesiące, to ech... płakać się chce. btw. mam zamiar zacząć realizować plan "MAP" w celu przygotowania to matu (mat, ang,pol); ale nie idzie. Też masz takie poczucie, że.... nie umiesz? Bo ja naprawdę nie umiem.
28 lut 20:10
Trivial: Ludzie... nie ma co się bać. emotka Na studiach każdy ważniejszy egzamin jest jak matura i jakoś nikt nie ma takich stresów. emotka
28 lut 20:11
Basiek: Oj tam, na poprawę nie musisz czekać ROK. A ja po prostu chcę się dostać tam, gdzie chcę. To jest problem, kiedy się nie widzi innych opcji.
28 lut 20:12
Trivial: Jak nie zdajesz egzaminu w terminie, to musisz czekać ROK. I to nie jest darmowe. emotka
28 lut 20:12
rumpek: Takie poczucie to ja mam z matmy, chciałoby się najlepiej napisać. Lecz można źle zrozumieć polecenie i nawet nie pisze co wtedy Odnośnie polskiego jeszcze nic nie powtarzałem, i niestety nie mam daru pisania wypracowań. Nawet nie wiem jak pisać, aby wstęp był "zarypisty" Ang − trenuje pisanie listów, ogłoszeń. I słuchanie najważniejsze. Lecz i tak najbardziej obawiam się ustnej z ang − ten czas jest dołujący.
28 lut 20:13
rumpek: Jedyne zdanie jest pocieszające "nie takie głąby zdały" . Patrząc na mojego kolegę − nie umiał poprawnie rozwiązań równania z wartością bezwzględną, a rozszerzoną napisał na 92% Nie wiem jakim cudem, ale widać zadania przypasowały (maturka 2011)
28 lut 20:15
Basiek: E tam. Mój plan jest genialny w swej prostocie. Zdaję dobrze maturę−> wyprowadzam się. Nie zdaję dobrze matury−> nie wyprowadzam się. No, to jest sedno sprawy. Same studia są mało istotne, to jest wątek poboczny. A egzaminy.... to egzaminy. Chodzi o to, żeby zdać, a nie "zdać jak najlepiej". Matma: staram się coś robić, ale jestem za głupia. polski: ja dopiero zacznę coś robić, ale z polskim nigdy nie miałam większych problemów. angielski: 30 str. gramatyki tygodniowo, staram się przemóc i pisać rozprawki, robię arkusze, NIE ZNAM słówek. Słuchanie jest najprostsze.
28 lut 20:16
rumpek: dla mnie słuchanie najgorsze ale nie mam problemów z gramatyką − dzięki Bogu
28 lut 20:18
Basiek: Na poziomie podstawowym, to ja też nie. Ale w ang. jest miliard przeróżnych struktur gramatycznych, których NIE ZROZUMIESZ, bo musisz wkuć to (jakimś cudem) na pamięć. Robię 4 książki z gramatyki, w każdej jest co innego No i słowotwórstwo − to dopiero zacznę. Jest problem, kiedy chcesz w 3 miesiące nadrobić 10 lat. emotka Zastanawia mnie− serio pytam− czy jakbym sobie puszczała coś w trakcie snu, to by mi coś dało? Wiesz potęga podświadomości i takie tam?
28 lut 20:23
rumpek: a nie wiem zakładam, ze szkoda energii na to
28 lut 20:25
Basiek: No właśnie, ja chcę się nauczyć bez zużywania energii i bez wysiłku, poza tym jestem zdesperowana.
28 lut 20:27
rumpek: to zależy na ile chcesz napisać
28 lut 20:28
Basiek: Hm 70+ jedno i drugie 80+. Przy czym całkowicie obojętne mi co i jak.
28 lut 20:29
Trivial: Basiek, nic Ci to nie da raczej. emotka
28 lut 20:30
Trivial: Mówię o tych nagraniach.
28 lut 20:30
Basiek: Kurczę! Moja podświadomość nie jest jednak tak "potężna", jak głoszą reklamy? Zasmuca mnie to. Dobrze więc, że nie próbowałam.
28 lut 20:32
rumpek: główny problem to taki, że ludzie wierzą w te reklamy
28 lut 20:33
Basiek: Ja chciałabym wierzyć. Jeszcze najlepiej, żeby działało. To nic, wygląda na to, że w ramach nauki będę musiała pooglądać trochę filmów, co zrobisz. emotka
28 lut 20:34
Trivial: Jest potężna, ale z tego co mi wiadomo, to taki sposób nie zadziała. emotka Poza tym może się to skończyć po kilku dniach ogólnym zmęczeniem.
28 lut 20:35
Basiek: Śpię 4h dziennie, żadne zmęczenie mi niestraszne!
28 lut 20:36
rumpek: Wystarcza ci to? miałem w 2 klasie miesiąc taki, to potem spałem po 10h
28 lut 20:37
Trivial: Śpisz 4h i chcesz mimo wszystko ten czas wykorzystać na naukę słówek? Powodzenia.
28 lut 20:37
Basiek: Hm, trochę dziwnie się czuję, no i muszę min. raz w ciągu dnia w tygodniu odespać (we wtorki), jakieś 2−3h. Ale ogólny bilans i tak jest dość... ujemny. Tylko, że ja inaczej nie umiem
28 lut 20:38
rumpek: Idziesz spać o 23, wstajesz o 7, śpisz 8h czyli optymalną dawkę
28 lut 20:40
Basiek: jJak idziesz spać po 2−giej, wstajesz przed 6−tą..., to śpisz prawie 4h. I też jakoś żyjesz.
28 lut 20:41
Trivial: Co to za życie. Ja nie mogę bez codziennej dawki przynajmniej 6h. emotka
28 lut 20:43
rumpek: Popieram poprzednika emotka
28 lut 20:45
Basiek: Hm, mówiąc szczerze, to ja dopiero po 21. jestem zdolna do życia i myślenia, tak mam ustawiony zegar biologiczny, czy coś. Co z tego, że próbuję coś zrobić o 16−tej, skoro po 21−wszej zajmie mi to 3x mniej czasu? ... To skomplikowane, ale dzień to nie jest dla mnie najlepsza pora do egzystencji. Ja bym to poodwracała wszystko. A rano trzeba wstać do szkoły, czy się chce, czy nie... Odeśpię po maturze, tak swoją drogą.
28 lut 20:45
rumpek: Nawet zdarza się zaspać do szkoły − ale jakoś tak tylko na język polski Nie wiem czemu
28 lut 20:45
Basiek: Twoja miłość do naszego ojczystego języka jest zadziwiająca emotka. No wiesz, mnie się zdarzyło zaspać raz w ciągu 3 lat ;>
28 lut 20:48
Trivial: Basiek, wkręcasz się. emotka Wszystko zależy od motywacji, a nie od pory dnia (no wiadomo, że z jakimś umiarem).
28 lut 20:48
rumpek: ogólnie jakbyś poszła spać o 23 i wstawała o 8 to zegar sam przestawi sie emotka
28 lut 20:49
Basiek: Wiesz, jaką motywację masz o północy, kiedy wiesz, że musisz do rana nauczyć się 500 słówek na sprawdzian? Swoją drogą, plan na dziś: 20 zad. z matematyki, 4 str. gramatyki, 8 form pisemnych, matura rozszerzona−arkusz z ang, no i zad. z polskiego. Za chwilę będę mieć motywację
28 lut 20:50
rumpek: normalnie tak nie da się żyć
28 lut 20:52
Trivial: Ja miałem taką: "nauczę się teraz połowy słówek, a połowy na innych (nudnych) zajęciach". emotka Po 45 minutach szedłem spać ogarniając już większość, a potem tylko utrwalanie na innych lekcjach. Wiesz ile wtedy czasu jest?
28 lut 20:53
Basiek: Da się tak żyć. Chociaż momentami przesadzam. Np. zdarzyło mi się przespać całą historię i kilka polskich...., ale nauczyłam się śpiąc, pisać i krytykować wiersze. Trivial− niby fajnie, tylko wiesz, jak potrzebowałeś notatki, to skąd je brałeś?
28 lut 20:55
Trivial: Z niektórych przedmiotów nie potrzeba notatek. Dziwnym trafem w trzeciej klasie było ich całkiem sporo... emotka
28 lut 20:57
rumpek: Basiek − Trivial od tego (notatek) ma ludzi
28 lut 20:57
Basiek: Ja znam dwa takie przedmioty: historia i niemiecki. Nie jest to zbyt wiele Lekcje upływają mi bezproduktywnie. Trudno. Czas na kawę
28 lut 20:59
Trivial: Tu się akurat zgadzam! Kawa na sen. emotka
28 lut 21:00
Trivial: Basiek, a polski?
28 lut 21:02
Basiek: A co mam robić na polskim, jeśli nie notować? Przecież jestem jedynym źródłem notatek.
28 lut 21:03
rumpek: Jaką teraz macie lekturę na lekcji?
28 lut 21:05
Basiek: Ferdydurke emotka
28 lut 21:05
rumpek: długo
28 lut 21:07
Basiek: My dopiero zaczęliśmy Ferdydurke, tak jak na matematyce stereometrię. Ciekawie jest emotka
28 lut 21:08
rumpek: ja na polskim mam sprawdzian z XX lecia a na matematyce muszę sam ogarnąć bryły wpisane w ostrosłupy itp.
28 lut 21:11
Trivial: Ja miałem "Ferdydurke" w swojej bibliografii do matury ustnej. Nie zdążyłem przeczytać, mimo, że do grubych nie należy. emotka OK, lecę ogarniać Javę, bo ten semestr cięęęęęęęężki. Na razie. emotka emotka
28 lut 21:12
Basiek: My hm... zamiast stereometrii, robimy właśnie arkusze. Co jest trochę... dziwne, bo ja ich nie umiem i przy każdym arkuszu mam w tym dziale lukę. Ale cóż.... . A co do polskiego− 30% będzie, więcej mi niepotrzebne. Miałam zdawać rozszerzenie jeszcze we wrześniu, ale jak widać poziom ambicji spada w zastraszającym tempie.
28 lut 21:13
Basiek: Powodzenia Trivial emotka Dobranoc.
28 lut 21:14
Trivial: A co do pytania w temacie: zakupić 5 tomów Resnicka, wchłonąć raptem 1200 stron (to naprawdę nie jest dużo na 3 semestry nauki) i już. Nic prostszego. emotka
28 lut 21:15
rumpek: Basiek bo zaraz z matmy zrezygnujesz emotka
28 lut 21:15
Basiek: Fizyka jest fe. Ale da się nauczyć, to fakt. I jeszcze trzeba jakiś dobry zbiór zadań zakupić i przy nim popracować solidnie
28 lut 21:16
Trivial: rumpek, są alternatywy. Zobacz... http://www.youtube.com/watch?v=zQAOQ2FWjW4&feature=related Dobranoc. emotka
28 lut 21:17
rumpek: Trivial dobre ten mały nadaje się do "Trudnych spraw" lub "Dlaczego ja"
28 lut 21:22
Basiek: Najwięcej łapek ma koment, w którym "humanista" napisał "zmieżam" Ech... i już wiem wszystko o filmiku.
28 lut 21:22
rumpek: "jest gruba rozkmina"
28 lut 21:29
jacek: @rumper albo ukryta prawda
28 lut 21:32