matematykaszkolna.pl
ZW Basiek: Wyznacz zbiór wartości funkcji:
 1 
y=

+1
 −x2+x 
Witajcie emotka Cóż, szczerze mówiąc, nie mam zielonego pojęcia jak wyznaczyć zbiór wartości takiej funkcji, może to ma się opierać na rysunku i policzeniu na tej podstawie czegoś? Ponadto, czy jest
 1 
jakiś szybki sposób narysowanie funkcji g(x)=

nie polegający na podstawianiu
 −x2+x 
punktów? I ten, sama doszłam do takich pseudo−konstruktywnych wniosków, że: Z: x≠0 i x≠1 Prócz tego, wydawało mi się, że funkcja przyjmie wartość max dla wartości minimalnej −x2+x, w tym wypadku będzie ona wynosić 5. Po konfrontacji z odpowiedziami− tak, miałam rację, wydawało mi się. Mogę prosić jakieś podpowiedzi nie odpowiedzi? emotka
28 lut 15:33
Artur z miasta Neptuna: zbadaj jakie wartości przyjmuje h(x) = −x2+x
 1 
wtedy będziesz mogła wyznaczyć zbiór wartości dla g(x) =

 h(x) 
no i później już masz z górki emotka
28 lut 15:47
Artur z miasta Neptuna: toć minimum dla h(x) = −x2+x nie istnieje (ramiona skierowane w dół )
28 lut 15:50
Basiek: Ech, wybacz. Oczywiście pomyliłam się przy pisaniu, "wartość min dla wartości maksymalnej". czyli ZWh(x)=(−,5>
 1 1 
i teraz.... g(x)=

... wypadałoby ZWg(x)=(−,

>
 h(x) 5 
czyli dla całej funkcji ZW=(−,115> I to nie zgadza się niestety z odpowiedziamiemotka
28 lut 16:03
Artur z miasta Neptuna: oczywiście że się nie zgadza
28 lut 16:07
Artur z miasta Neptuna: pytanie −−− liceum czy studia?
28 lut 16:08
Basiek: Liceum emotka
28 lut 16:10
Artur z miasta Neptuna: czyli granic nie było
28 lut 16:11
Basiek: Były same takie najprostsze, dla lim →+ , no i nic sami nie układaliśmy. To jest zadanie ze zbioru Aksjomatu z nową podstawą programową, więc powinno się dać zrobić to jakoś bez tego. Tylko nie mam pojęcia jak.
28 lut 16:13
Artur z miasta Neptuna: no to nie pozostaje nic innego jak podstawiać punkty
 1 
ile to jest

 [−] 
 1 
ile to jest

gdzie 0 oznacza liczbę baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo bliską zeru ale
 [0] 
ujemną (np. −0.0000000000000000000000000001)
 1 
ile to jest

// analogicznie, ale teraz ta liczba jest dodatnia)
 [0+] 
 1 
ile to jest

 [wartość wierzchołka tego h(x)] 
 1 
ile to jest

// analogicznie co wcześniej (np. −1.00000000000000001)
 [1] 
 1 
ile to jest

// analogicznie co wcześniej
 [1+] 
 1 
ile to jest

 [] 
28 lut 16:14
Basiek: a) 0 ? b) 0? c) 0? d) 4 e) 1 f) 1 g) 0 Tylko trzymaj się mocno krzesła, jakby to były całkowite głupoty. Nigdy nad takimi rzeczami hm, nie rozmyślałam.
28 lut 16:17
Artur z miasta Neptuna:
 1 
ojjj nie ... pomyśl

to nie będzie '0' tylko baaaardzo duża
 −0.000000000000000000000001 
liczba
 1 
hmm ... patrz f(x) =

 x 
28 lut 16:22
Artur z miasta Neptuna: a raczej baaaardzo duża UJEMNA liczba emotka
28 lut 16:22
Basiek: tzn →− ? Analogicznie to drugie →+
28 lut 16:24
Artur z miasta Neptuna: aha i dlatego zbiór wartości będzie (−, 0) ∪ (1/wierzchołek, +) i to później podniesione o '1' do góry (przez tą '1' na końcu)
28 lut 16:26
Basiek: Okej, to się zgadza z odpowiedziami, tylko 1/{wierzchołek} ma ma także należeć do ZW. I cóż, sama na pewno bym na to wpadła ... ech. Dziękuję emotka
28 lut 16:28
Artur z miasta Neptuna: proszę ... niestety ... ale nie jestem w stanie Ci powiedzieć, jak to zrobić bez używania pochodnych, a tym bardziej bez granic
28 lut 16:40
Basiek: To nic Wreszcie zrozumiałam, co znaczy to [0−], czy [1+], nigdy nie mogłam zrozumieć, o co się rozchodzi. emotka
28 lut 16:43
Basiek: Ja wiem, że zadaję dziś trudne pytania, ale może mi ktoś chociażby hm "zasygnalizować" skąd bierze się wzór na odległość między dwoma równoległymi prostymi U{|C1−C2|}{A2+B2 ? Jakoś tam go pamiętam, ale jest taki "wyuczony", więc zwyczajnie za nim nie przepadam. Może ktoś wie i chce się podzielić tą wiedzą?
28 lut 17:09
Artur z miasta Neptuna: szczerze ... cholernie długaśny jest to wyprowadzenie i wcale łatwiej Ci nie będzie zapamiętać ten wzór. ale jak chcesz ... to podam Ci 'procedurę' wyznaczania odległości: 1) wyznaczasz wzór prostych 'k','l' takich, że k || l 2) wyznaczasz dowolny punkt A na jednej z tych prostych (niech będzie k) 3) wyznaczasz prostą 'n': n⊥k przechodzącą przez ten punkt A 4) wyznaczasz punkt B, przecięcia się prostej 'n' i 'l' 5) obliczasz odległość pomiędzy tymi punktami (stosując poznany wzór na długość wektora AB)
28 lut 17:28
Basiek: Hm, wygląda całkiem logicznie. Przynajmniej na punktach, nie literkach. To ćwiczymy pamięć. Jeszcze raz dziękuję bardzo, Arturze.
28 lut 17:40