zadanko z ciągów
Damian: Witam, mam problem z pewnym zadaniem, niby na ciągi:
Dana jest trójkątna tablica liczb. Znajdź liczbę n wiedząc że suma wszystkich liczb tablicy
jest równa 268.
I to wygląda mniej więcej tak:
1
1 2
1 2 3
1 2 3 4
1 2 3 4 5
...
1 2 3 4 5 .... n.
16 lut 19:26
konrad:
a
1=1
a
n=n
oblicz dalej
16 lut 19:47
Damian: Nie sądzę by tak było, przecież jak rozłożysz to bez trójkąta to wygląda to tak:
1,1,2,1,2,3,1,2,3,4... A to nie jest arytmetyczny bo się nie zgadza r.
16 lut 23:14
Mila: Masz Damian rację .
Uzupełnij całą tablicę.
Oblicz sumę wszystkich wyrazów.
odlicz to , co jest na przekątnej.
Podaj mi wynik i czy wiesz co robic dalej.
17 lut 12:27
Mila: n=11?
dalej szukam ogólnego wzoru.Poprzedni mój post zignoruj.
17 lut 14:52
Mila: Suma 286.
17 lut 14:56
Mila: suma w n−tym wierszu:
| | (n+1)*n | | 1 | |
Sn = |
| = |
| *(n2+n) |
| | 2 | | 2 | |
Rozpisuję:
.............................
Dodaję stronami; (skorzystaj ze wzoru na sumę kwadratów kolejnych liczb naturalnych)
Ułóż rownanie i wyjdzie.
17 lut 15:29
konrad: "Nie sądzę by tak było, przecież jak rozłożysz to bez trójkąta to wygląda to tak:
1,1,2,1,2,3,1,2,3,4... A to nie jest arytmetyczny bo się nie zgadza r."
ale to nie z tej zależności wziąłem wzór
a jak widzisz Mila podała taki sam wzór
17 lut 15:38
Mila: Konrad −Twój wzór na n−ty wyraz jest dobry, Damianowi chyba chodzi o równanie. Poczekajmy.
Jeśli możesz to oblicz moją sumę, to zadanie jest kształcące. Chcę mieć potwiedzenie,że mi
dobrze wyszło.
17 lut 15:42
konrad: Tzn. co mam policzyć? To n ?
17 lut 15:46
Mila: Obliczyć sumę , ułożyć równanie i obliczyć n.
17 lut 15:47
konrad: sumę mamy, wzór też, to tylko n do policzenia
17 lut 15:49
Mila: Sumę masz policzyć− patrz post z godziny 15:29. Jesteś uczniem czy studentem, a może to Cię w
ogóle nie interesuje? Nie chciałabym nikogo stawiać w kłopotliwej sytuacji.
17 lut 15:57
konrad: studentem
ale po co chcesz liczyć sumę? i dla jakiego n?
17 lut 16:04
Mila: To dobrze, przyda Ci się.
S1,s2,s3 to sumy w kolejnych wierszach. Musisz to zsumować i przyrównać do 286.
| | 1 | |
zaczynam: |
| *[12 + 22+32 .....+n2 + 1 +2+3+...............n]=286 |
| | 2 | |
z tego równania masz otrzymać n.
17 lut 16:09
konrad: no ale przecież już mamy wzór na sumę... a to, że trzeba policzyć n, to przecież wiem o tym i
pisałem, że trzeba to policzyć ...
może po prostu nie rozumiem o co Ci chodzi
17 lut 16:14
Mila: Jaki masz wzór na sumę?
17 lut 16:23
konrad: Sn=(n2+n)/2
17 lut 16:24
Mila: Tak, zdecydowanie nie zrozumiałeś polecenia. Przeczytaj jeszcze raz uważnie zadanie.
17 lut 20:18
Hurwitz: Trzeba rozwiązać takie równanie: n(n+1)
2=572.
O ile się nie pomyliłem
17 lut 20:30
Hurwitz: Sorki: ... = 576. Zasugerowałem się ostatnim wpisem. A, że szukamy liczb naturalnych − łatwo
odgadnąć. n=8
17 lut 20:34
konrad: @Mila
zostaję przy swoim
(n2+n)/2=286
na dodatek powiem, że nie ma rozwiązania
17 lut 20:44
konrad: sorry, już rozumiem − należy policzyć sumę liczb, a nie ich ilość
17 lut 20:45
Mila:
17 lut 20:48
konrad: | | n(n+1)(n+2) | |
to wzór będzie taki |
| |
| | 6 | |
ale sam do niego niestety niedoszedłem
17 lut 20:53
Mila: Spróbuj sam wyprowadzić, odczytaj w tablicach wzór na sumę kwadratów kolejnych liczb
naturalnych, resztę łatwo policzysz.
powodzenia.
17 lut 20:58
konrad: nie chce mi się nad tym myśleć, zresztą mi to nie potrzebne
17 lut 21:07
Mila: No to czekamy na Damiana.
17 lut 21:10
Hurwitz: Kurde, jak się człowiek cieszy to się diabeł spieszy... Czy jakoś tak

Jak już się rzekło:
liczymy sumę sum i porównujemy do 268 (to 268 jest pewne?).
Mamy:
268=∑((k+k
2)/2) − suma po k od 1 do n.
I dalej
268=1/2(∑k+∑k
2)=1/2[n(n+1)/2+n(n+1)(2n+1)/6]
czyli
536=1/6*n*(n+1)*[3+2n+1]
536=1/3*n*(n+1)*(n+2)
skąd
1608=n*(n+1)*(n+2).
I tu lipa − brak rozwiązań całkowitych

Chyba, że znowu coś chrzanię. Taki dzień...
17 lut 21:18
Mila: Hurwitz ma być suma równa 286! i nie rozwiązuj równania ale rozłóż prawą stonę na czynniki
pierwsze.
Pozdrawiam Cię. Cieszę się, że moje rozmyślania nie poszły na marne. To naprawdę ciekawe
zadanie.
17 lut 21:26
Hurwitz: Pozdrowienia dla Mila! Jak 286 to wszystko jasne

Nie rozwiązywałem równania − za kogo mnie
masz
17 lut 21:30
Mila: Dla Hurwitza
17 lut 21:31