matematykaszkolna.pl
Trygonometria Godzio: Kejt zerknij tu emotka
11 lut 22:06
Zak z rasy joonów : no jestem emotka
11 lut 22:07
Godzio: https://matematykaszkolna.pl/forum/55180.html −− tu jest parę zadań dla Kejt, nie wszystkie rozwiązania w tym temacie są prawidłowe, więc nie musisz się nimi sugerować emotka
11 lut 22:09
Zak z rasy joonów : Dziękuję Godziu
11 lut 22:17
Godzio: To Ty w końcu ?
11 lut 22:19
Aga1: Jednak nie nadaję się na detektywa.
11 lut 22:25
Godzio:
11 lut 22:25
Zak z rasy joonów : Tak to ja emotka
11 lut 22:46
Kejt: mm..mieszanka trygonometryczna..moja ulubiona..skąd wiedziałeś?
11 lut 22:56
Kejt: 1 i 4 praktycznie nie mogę ruszyć.. w drugim utknęłam przy:
7 

(sinx+cosx)
8 
a trzecie zrobione bez problemu.. robię dalej..
11 lut 23:23
Godzio: Jeśli chcesz sprawdzenia czy coś, to pisz zadanie tutaj i do niego rozwiązanie, jeśli wskazówki to też zadanie i wtedy mogę coś pomóc, bo nie chce mi się łazić po linkach
11 lut 23:37
Kejt: ok.
 1 
Obliczyć sin3x+cos3x mając dane sin2x=

 4 
doszłam do:
7 

(sinx+cosx)
8 
i nie mam pomysłu co dalej..
11 lut 23:39
Zak z rasy joonów : (sinx+cosx)2 = 1 + sin2x
11 lut 23:45
Godzio: sin2x + cos2x = 1 Zatem sinx + cosx = ?
11 lut 23:45
Kejt: 1+sin2x..?
11 lut 23:59
Godzio: Mały błąd (niedokładność )
12 lut 00:00
Kejt: hmm.. sin2x+cos2x=1 sin2x+2sinxcosx+cos2x=1+2sincosx (sinx+cosx)2=1+sin2x / |sinx+cosx|=1+sin2x? nie rozumiem o co zbytnio chodzi..
12 lut 00:03
Godzio: No teraz ok emotka Czyli sinx + cosx = ?
12 lut 00:06
Kejt:1+sin2x v 1+sin2x?
12 lut 00:07
Godzio: Jawohl !
12 lut 00:07
Kejt: ach..dopiero teraz zajarzyłam do czego ma mi się to przydać wyszło:
75 75 

v −

16 16 
12 lut 00:14
Godzio: emotka
12 lut 00:16
Kejt: Dla jakich wartości sinx liczby sinx, cosx, sin2x ( w podanym porządku ) są kolejnymi wyrazami ciągu geometrycznego? Wyznaczyć czwarty wyraz tego ciągu dla każdego z rozwiązań. robię tak: z własności ciągu geo: cos2x=sinx*sin2x robiłam na dwa sposoby: za pierwszym wyszło mi tak:
 1 
1) −cos2x−

cosx+1=0
 2 
t=cosx t∊<−1;1>
 1 
−t2

t+1=0
 2 
 1 17 
Δ=

+4*1=

 4 4 
delta wyszła nieciekawa więc dalej zostawiłam.. 2) cosx(−2sin2x+cosx)=0 cosx=0 v −2sin2x+cosx=0 cos2x+cosx=1 i dalej też nie wiem
12 lut 00:24
Godzio: cos2x = sinx * sin2x cos2x = 2sin2xcosx cos2x = 2(1 − cos2x)cosx cos2x = − 2cos3x + 2cosx 2cos3x + cos2x − 2cosx = 0 Działaj dalej emotka. Mam jedną prośbę, jeśli robisz zadanie, staraj się je robić dokładnie, nie chce być upierdliwy, ale czasem nudne jest pisanie oczywistości emotka
12 lut 00:28
Godzio: Cofam swój post emotka Zadanie jest ok, tylko hmmm, zadanie nieciekawe
12 lut 00:29
Godzio: Dobra, przeczytaj polecenie
12 lut 00:30
Kejt: no ja wiem, że trzeba to doprowadzić do sinusa..ale za cholerę nie wiem jak..
12 lut 00:34
Kejt: dobra..mniejsza z tym..spróbuję jeszcze rano..teraz idę spać..dobranoc. emotka
12 lut 00:36
Godzio: Wiesz co, idź tą drogą co robiłaś, wyniki w odpowiedzi są paskudne, więc droga jest ok, po wyliczeniu cosx wyznaczysz przez jedynkę trygonometryczną sinx emotka
12 lut 00:37
Kejt: pierwszą czy drugą drogą?
12 lut 00:38
Godzio: Obojętnie, tyle, że z drugiej cosx = 1 − sin2x
12 lut 00:40
Kejt: wyszło:
 43+417 43+417 
sinx=

v sinx=−

 8 8 
 45517−234 
a4=

 13 
przy liczeniu drugiego a4 po podniesieniu do kwadratu sin2x zaczęło wychodzić to samo, więc zostawiłam..
12 lut 12:40
Kejt: wyszło:
 43+417 43+417 
sinx=

v sinx=−

 8 8 
 45517−234 
a4=

 13 
przy liczeniu drugiego a4 po podniesieniu do kwadratu sin2x zaczęło wychodzić to samo, więc zostawiłam..
12 lut 12:40
Kejt:
 π π 
Rozwiązać nierówność sin2x<sinx w przedziale <−

;

>
 2 2 
wychodzi mi: sinx(2cosx−1)<0 sinx=0 v 2cosx−1=0 2cosx=1
 1 
cosx=

 2 
 π  
x=

+2kπ v x=

+2kπ
 3 3 
jak ja mam to narysować? żeby uwzględnić przedział..
12 lut 16:43
Godzio: 2cos3x + cos2x − 2cosx = 0 cosx = 0 lub 2cos2x + cosx − 2 = 0 ⇒ Δ = 17
 − 1 + 17  − 1 − 17 
cosx =

lub cosx =

−− to drugie oczywiście odpada
 4 4 
 1 − 217 + 17 9 − 17 8 − 9 + 17 
sin2x = 1 −

= 1 −

=

=
 16 8 8 
 17 − 1 
=

 8 
 17 − 1 
Zatem: sinx = ±

 22 
Dla cosx = 0 mamy: sin2x =1 ⇒ sinx = ±1 Czwarty wyraz: Dla sinx = ± 1 a4 = 0
 17 − 1 
Dla sinx = ±

mamy:
 22 
 − 1 + 17 17 − 1 17 − 1 
2 *

* ±

* 2 * (±

) =
 4 22 22 
 17 − 1 17 − 217 + 1 9 − 17 
(− 1 + 17)*


=

 8 8 4 
12 lut 17:02
Godzio: Kejt jak się rozwiązuje nierówności ? sin2x < sinx Rozwiązujesz równanie: sin2x = sinx 2x = x + 2kπ lub 2x = π − x + 2kπ Mając punkty przecięcia rysujesz sobie oba wykresy i odczytujesz rozwiązanie, tyle.
12 lut 17:03
Kejt: nie wiedziałam jak to narysować..ale..mniejsza z tym..
12 lut 17:06
Godzio: rysunek Jak to nie wiedziałaś jak narysowaćemotka ?
12 lut 17:16
Kejt: mam dziwne wrażenie, że z każdym zdaniem coraz bardziej się pogrążam..
12 lut 17:17
Godzio:
 π π 
No dobra, rozwiązanie chciałbym emotka Pamiętaj, przedział jest [−

,

]
 2 2 
12 lut 17:18
Kejt:
 π 
x∊<−

;0)?
 2 
jeśli nie..to ja się poddaję..
12 lut 17:37
Godzio:
 π 
Przecież na rysunku w przedziale [0,

] widać gołym okiem rozwiązanie
 2 
12 lut 17:42
Godzio:
 π π π 
x ∊ (−

,0) U (

,

]
 3 3 2 
12 lut 17:49
Godzio: Ten mój rysunek tutaj, to taki nieciekawy, bo nie oddaje w pełni sin(2x)
12 lut 17:49
Kejt: już wiem..po prostu bardzo inteligentnie(patrząc na wykres) stwierdziłam, że −π/2>−1..nie komentujmy tego proszę.. i zły wykres miałam −.−
12 lut 17:57
pigor: ...emotka Kejt, nie załamuj się, bo np. ja nie chciałbym korzystać z tak "kłamliwego" wykresu i proponuję metodę analityczną taką : sin2x< sinx ⇔ 2sinxcosx−sinx< 0 ⇔ sinx(2cosx−1)< 0 ⇔ (sinx< 0 i 2cosx−1 >0) lub (sinx >0 i 2cosx−1< 0) ⇔ (sinx< 0 i cosx >12) lub (sinx >0 i cosx< 12) i teraz już prosto podać sumę rozwiązań w danym przedziale [−π2; π2] . ... emotka pozdrawiam
12 lut 18:11
Kejt: Pigor, dziękuję..już sobie to wyrysowałam w programie i wszystko mi się zgadza..po prostu zamiast sinx miałam wykres cosx..
12 lut 18:14
Godzio: Lepiej starannie sobie wykres narysować (bez programów), metodą analityczną zajmuje to znacznie więcej czasu, ale lepiej go nie tracić emotka (jak rysowałem wykres to nie zwróciłem uwagi na szczegóły i wyszedł jak wyszedł ... )
12 lut 18:17
Kejt: Wykazać, że dla każdego kąta α prawdziwa jest nierówność: 3sinα + 6cosα ≤ 3 mogę jakąś wskazówkę? bo mi nie wychodzi..
12 lut 18:32
Godzio: Może tak jak AS w rozwiązaniu zaproponował i zrobił, ale na razie tam nie zaglądaj Podziel na 3 i wprowadź oznaczenie: tgβ = 2
12 lut 18:40
Kejt: wyszło mi:
 π 
sin(α+β)≤tg

*cosβ
 3 
12 lut 18:50
Godzio: cosβ = ?
12 lut 18:57
Kejt:
sinβ 

?
2 
12 lut 19:17
pigor: a co powiesz, jeśli wiesz przecież, że cosβ ≤ 1 , to . ... emotka
12 lut 19:25
Godzio:
sinβ 

= 2
cosβ 
sinβ = 2cosβ sin2β = 2cos2β
 1 
1 = 3cos2β ⇒ cosβ = ±

 3 
 1 
Dla cosβ =

 3 
 1 
sin(α + β) ≤ 3 *

= 1
 3 
 1 2 
Dla cosβ = −

(sinβ = −

)
 3 3 
 1 2 
sinα * (−

) + cosα * (−

) ≤ 3 / * (−3)
 3 3 
sinα + 2cosα ≥ − 3 A to już oczywiste ponieważ: sinα ≥ − 1 2cosα ≥ − 2 sinα + 2cosα ≥ − 1 − 2 ≥ − 3 (tą ostatnią nierówność też można pokazać emotka )
12 lut 19:37
Kejt: ach...dlatego nie wychodziło..po tym jak mnie okrzyczeliście za podnoszenie do kwadratu nawet mi to przez myśl nie przechodzi..
12 lut 19:54