matematykaszkolna.pl
i następna pochodna. tomasz: dziś chyba was zamęczę z tymi pochodnymi. x√2−x2
2 lut 16:16
ZKS:
 x2 
√2 − x2 −

 √2 − x2 
2 lut 16:36
tomasz: hm. dziwne, tak mi właśnie wyszło. a mógłbyś z tego obliczyć miejsca zerowe?
2 lut 16:51
ZKS: x = ± 1
2 lut 16:53
pigor: .... emotka czyli łopatologicznie (bo boję się, że sie zamęczysz ) to tak :
 1 
(x√2−x2)' = (x)' *√2−x2 +x *(√2−x2)' = 1√2−x2+ x *

* (2−x2)' =
 2√2−x2 
 x *(−2x)  (√2−x2)2−x2 2−x2−x2 
= √2−x2+

=

=

=
 2√2−x2 √2−x2 √2−x2 
 2−2x2 2(1−x2) 
=

=

. ... emotka
 √2−x2 √2−x2 
2 lut 16:57
tomasz: no tak, ale w rozwiazaniu(określeniu monotoniczności jest jeszcze √2 i −√2. czemu tak?
2 lut 16:58
pigor: ... emotka ⇔ licznik się zeruje , czyli ⇔ 1−x2=0 ⇔ |x|=1 ⇔ x= ±1
2 lut 17:00
ZKS: Bo najpierw musisz określić dziedzinę pochodnej.
2 lut 17:00
iks: y = x√2 − x2 = √2x2 − x4
 4x − 4x3 −4x(x − 1)(x + 1) 
y' =

=

=
 2√2x2 − x4 2x√2 − x2 
 −2(x − 1)(x + 1) 
=

 √2 − x2 
2 lut 17:02
pigor: w tych x są asymptoty pionowe , czyli x=±√2 − równania asymptot pionowych , a nie miejsca zerowe funkcji
2 lut 17:03
tomasz: czyli miejsca wyrzucone z dziedziny pochodnej trzeba brać pod uwagę przy określaniu monotoniczności, i w takim razie też extremów i wypukłości? może i głupie pytanie ale siedze nad zadaniami tego typu kilka dni i już mi się wszystko pierniczyemotka
2 lut 17:05
iks: nie ma żadnych asymptot
2 lut 17:06
iks: rysunek Założenie dla funkcji: −x2 + 2 ≥ 0, −(x + √2)(x − √2) ≥ 0 Dziedzina funkcji: x∊<−√2, √2> Dziedzina pochodnej funkcji: x∊(−√2, √2) y' = 0 dla x = −1 oraz dla x = 1 Pochodna zmienia znak z minus na plus w punkcie x = −1, jest tu minimum. Pochodna zmienia znak z plus na minus w punkcie x = 1, jest tu maksimum.
2 lut 17:20