Trójkąty
Żak:
Przekątne trapezu dzielą ten trapez na dwa trójkąty zawierające podstawy trapezu.
Stosunek wysokości tych trójkątów wynosi k,suma wysokości równa jest wysokości trapezu.
wiedząc,że dłuższa podstawa trapezu ma długość a ,policz pole trapezu(k>1)
1 lut 14:27
Artur z miasta Neptuna:

Wskazane kąty są równe (na mocy kątów przy przecięciu się dwóch prostych − coś takiego −
poszukaj) ... w takim razie wszystkie trzy kąty są równe (suma kątów wynosi 180 ... dwa takie
same to i trzeci taki sam) ... są to trójkąty podobne (tw. o podobieństwie trójkątów)
| | h1 | |
skoro |
| = k ... h1 − wysokość dolnego, h2 − wysokość górnego |
| | h2 | |
| | (a+b)*h | | (A+a)*(h1+h2) | | | |
Ptrapezu = |
| = |
| = |
| = |
| | 2 | | 2 | | 2 | |
1 lut 14:40
Żaklina:
Takie pierdoły synku to możesz opowiadać tylko w telewizji.Przyznaj się ;masz z tą instytucją
wiele wspólnego.
rozwiązanie do niczego−gdzie masz dane np h1(zaczynając od spraw najprostszych)
1 lut 15:26
Huckleberry:
Umiejętność czytania ze zrozumieniem jest rzadkim darem w dzisiejszych czasach tak jak ci
wczoraj mowiłem idz na księdza albo do zakonu najlepiej jak masz problem z telewizją
1 lut 15:33
Artur z miasta Neptuna:
Żaklina −−− podejrzewam, że to Ty podałaś to zadanie ... w takim razie skoro jesteś
'mądrzejsza' to sama je rozwiąż ... ciekaw jestem, Twego zaskakującego rozwiązania.
Więc babciu, do dzieła ... zadziw nas.
1 lut 15:37
Żaklina:
To jakie ty Huck−artur masz pseudo w tej telewizji ,że możesz bezkarnie wypisywać
takie bzdety; oświeć nas. w każdym normalnym społeczeństwie dawno powinnaś
skończyć w kryminale,małpo nie na poziomie
1 lut 16:26
Artur z miasta Neptuna:
Żaklino −−− skoro nie chcesz pomocy to o nią nie proś ... zrób sama to zadanie, a nie zawracasz
nam tyłek.
Jeżeli nie wiesz jak to zadanie zrobić, to nie obrażaj kogoś kto Ci dał (na tacy) gotowe
rozwiązanie.
Jeżeli sądzisz, że w tym zadaniu pole trapezu można wyznaczyć tylko poprzez parametry 'A' i 'k'
(nie znając 'A' i 'k') to jesteś w wielkim błędzie. Jeżeli tego nie pojmujesz to już nie mój
problem.
1 lut 16:43
x3:
Żak w sensie merytorycznym ma rację .Huck−Artur zaprezwentował się jako dygnitarskie
bydlę bezkarnie "skaczące" po intrnecie(istny telewizyjny płatny psychiatra) A w zadaniu:
należy zauważyć,że oba trójkąty muszą być równoboczne.Wtedy rzeczywiście suma dowolnych
dwóch wysokości musi być równa wysokości trapezu i zadanie może mieć rozwiązanie.Otwartym
pozostaje pytanie czy tylko wtedy
2 lut 00:29
Huckleberry:
A jak ty się zaprezentowałeś odpisując sobie pod zmienionym nick−iem i przyznając sobie rację,
a twoj kiczowaty styl wypowiedzi? w stylu telewizji, psychiatry,małpy myślisz zapewne ze
jesteś taki cool jak tak piszesz to powiem ci że jesteś strasznym zamulaczem i nikogo tutaj
nie obchodzi że masz problemy z telewizją i impotencją

dowartościowuj się gdzie indziej
zamuło.Jedna rzecz jeszcze
Artur i ja to dwie rozne osoby nie ja rozwiązywałem to
zadanie.
2 lut 12:25
Artur z miasta Neptuna:

x3 vel Żak vel Żaklina −−− z całym szacunkiem, ale to jest 'szczególny' przypadek, który nie
musi zachodzić ... niby dlaczego mają być to trójkąty równoboczne?
Przykładowy rysunek:
proporcja 'k' jest zachowana ... trójkąty nie są równoboczne (w tym szczególnym przypadku są
równoramienne), więc co Ty 'pitolisz' (za przeproszeniem) ... bez wyliczenia wysokości
trójkąta nie masz szansy wyznaczenia wysokości tego prostokąta (jakbyś nie wiedział/−a
prostokąt jest trapezem) −−− bo ten prostokąt mógłbym dowolnie 'wydłużać' w nieskończoność,
przez co jego pole by się zwiększało, a proporcja wysokości tych trójkątów byłaby cały czas
zachowana.
3 lut 10:49