matematykaszkolna.pl
liczba .:
 2+√2 2−√2 
Dana jest liczba T =

+

. Wyznacz jej
 √2+√2+√3 √2+√2−√3 
kwadrat. Ponoć jest jakiś sprytny sposób, ale nie wiem jaki
29 sty 13:34
.: przepraszam, w drugim ułamku mają być same odejmowania
29 sty 13:46
.: A w liczniku pierwiastek z 3 (nie wychodzi mi napisanie jeszcze raz równania)
29 sty 14:09
Aga1: Napisz jeszcze raz tak, jak powinno to wyglądać.
29 sty 14:11
.: T=2+√3{√2+√2+√3
29 sty 14:13
.: ok, chwila...
29 sty 14:14
.: T= {2+√3}/{√2+√2+√3} + {2−√3}/{√2−√2−√3} Niestety tak bo inaczej nie wychodzi, próbuję już od 40 minut
29 sty 14:21
Aga1: Wspólny mianownik to (√2+√2+√3)(√2−√2−√3)=2−√2*√2−√3+√2*√2+√3−√(2+√3)(2−√3= 2−√4−2√3+√4+2√3−1=
29 sty 14:39
Aga1: Sprytny sposób √4+2√3=√(1+√3)2=1+√3 i √4−2√3=√(1−√3)2=I1−√3I=√3−1
29 sty 14:43
Aga1: W mianowniku wyszło mi 3. Teraz licznik doprowadź do najprostszej postaci.
29 sty 14:45
.: wlasnie z licznikiem mam problem, bo nie wychodzi taki by sie skrocil
29 sty 15:06
Mila: Pomnożyć licznik i mianownik każdego ułamka przez √2, włączyć pod pierwiasek w mianowniku. Skorzystać z równości podanej przez AGA1.
29 sty 16:37
.: wychodzi mi licznik: 4√2+2√2−√3+2√2+√3+√3√2−√3−√3√2+√3 Codalej?
29 sty 16:39
Mila: Inaczej mi wyszło. Wcześniej mianowniki otrzymałam (3 −√3) i (3 +√3)
29 sty 17:00
Mila: Sprawdzam
29 sty 17:02
.: ok, prosiłbym o rozpisnie, z gory dziekuje...
29 sty 17:05
Mila:
 2√2+2 2√2−2 
=

+

=
 2+√4+2√3 2−√4−2√3 
 2√2+2 2√2−2 
=

+

 3+√3 3−√3 
Sprowadź do wspólnego mianownika i otrzymasz "dwumian". Okropnie źle się to pisze.
29 sty 17:19
.: wynik ma wyjsc 2(po potegowaniu(. Nie wychodzi chyba
29 sty 18:25
Aga1: Korzystając ze wskazówki Mili i mojej otrzymasz
2√2+√6 2√2−√6 

+

=
2+√4+2√3 2−√4−2√3 
2√2+√6 2√2−√6 

+

=
3+√3 3−√3 
otrzymasz √2
29 sty 20:06