szescian
Agusia: Potrzebna pomoc

szescian ABCDEFGH ma krawędz długosci a.Szescian ten przecina
płaszczyzna p, któa przechodzi przez srodki krawedzi AB i BC( zeby wszystko było jasne
są to krawedzie podstawy, no ale to i tak bez znaczenia) oraz przez wierzchołek H( punkt
w górnej podstawie nad punktem D)
a) oblicz pole powstałego przekroju
b) oblicz miare kąta nachylenia płaszczyny p do płaszczynyz podstawy ABCD
nie moge wyobrazic sobie tej płaszczyny, to bedzie trojkat?
29 mar 16:34
Basia: Na pewno nie trójkąt, ale na razie nie wiem co.
29 mar 17:02
Agusia: no byłabym wdzieczna za pomoc , zadanie za 8pkt...
29 mar 17:07
marek: tu masz rysunek z podpowiedzią
http://marek_tg2.w.interii.pl/mata/szescian.JPG
29 mar 17:20
tim: Jednakże przekrojem nie jest trójkąt tylko to jakbyś przeciął ten sześcian tam nożem.
29 mar 17:22
marek: a kąt nachylenia oblicz z sinα = ahp
znając wartość sinα z tablic odczytujesz wartość kąta
mam nadzieję że pomogłem
29 mar 17:23
Agusia: czyli ten rysunek jets błedny czy jak? bo juz sama nie wiem
29 mar 17:28
marek: to według Ciebie czym jest ten przekrój ?
29 mar 17:28
agusia: no wg mnie tez trojkat ale dwie osoby temu zaprzeczaja, nei mam zielonego pojecia co to
bedzie...
29 mar 17:33
marek: ja uważam że ten rysunek jest dobry i z niego rozwiązałbym to zadanie
29 mar 17:35
agusia: no ok, dziekuje, zobacze jakie wyniki mi wyjda
29 mar 17:36
marek: Po obliczeniach wychodzi Pprzek = 34 a2
29 mar 17:39
marek: Po obliczeniach wychodzi Pprzek = 34 a2
29 mar 17:40
agusia: | | 1 | |
słuchaj marek a gdzie jest ten twoj trojkat o bokach |
| , a i y. bo masz tak bok y i |
| | 2 | |
b obok siebie ? czyli to jets jeden i ten sam bok?
29 mar 17:40
agusia: ten y to jest w podstawie?
29 mar 17:44
marek: już jest poprawione
29 mar 17:45
marek: tak y jest to odległość między wierzchołkiem D a środkiem boku
29 mar 17:46
Eta:
Agusia! przekrojem jest trójkąt i w dodatku róenoramienny !
Basia się śpieszyła....
Ps: Pprzekroju = a2√14 /8
sin α= 2√7/7
tak mi wyszło z obliczeń!
czy masz jakąś odp?
29 mar 17:47
agusia: no u mnie jest taki sam rysunek, a mogłbys mi rozpisac jak doszedłes do tego 3−4 a2
29 mar 17:47
Basia: To na pewno jest pięciokąt. Ta płaszczyzna musi przeciąć ściany boczne; przecina podstawę
dolną, nie przecina tylko górnej.
Trójkąt "siedzi" wewnątrz sześcianu i jest częścią tej płaszczyzny, ale ona przecież jest
nieograniczona i nie kończy się na ramionach tego trójkąta.
29 mar 17:48
marek: czyli x= a √22
29 mar 17:48
29 mar 17:48
marek: to 34 jest błedne
zaraz podam wynik
29 mar 17:49
marek: przepraszam za błąd
29 mar 17:49
marek: b= 32 b
29 mar 17:50
agusia: niesteyty nie mam odp
29 mar 17:52
agusia: b= 3/2 b? o co Tym chodiz MArku?
29 mar 17:53
marek: czyli hp = a* √344
29 mar 17:53
agusia: po co w ogole to y tam jest? przeciez ta wielkosc sie do niczego nie przydaje
29 mar 17:54
marek: to miało być b =3/2 a
29 mar 17:54
agusia: ale kosmos
29 mar 17:56
marek: czyli Pprzek = a2 * √174
29 mar 17:57
Basia: Jeżeli oznaczysz punkty przecięcia z AB i BC przez M i N to odcinki MH i NH oczywiście są
równe, ale, jak pisałam "siedzą" wewnątrz sześcianu i nie są krawędziami przekroju.
Z tego trójkąta można wyliczyć kat nachylenia ( i od tego chyba trzeba zacząć). To bedzie
kąt między PH i PD gdzie P − środek MN
| | 3 | |
PD = |
| d gdzie d przekatna podstawy |
| | 4 | |
d = a
√2
| | HD | | a | | 4a | | 4 | | 4√2 | |
tgα = |
| = |
| = |
| = |
| = |
| = 2√2 |
| | PD | | | | 3a√2 | | 3√2 | | 2 | |
Pytanie jak ta płaszczyzna przetnie ABEF BCGF i CDGH.
Jakoś musi.
29 mar 17:59
marek: a α≈43 st
29 mar 17:59
Basia: Przypuszczam (ale tylko przypuszczam na razie), że jest tu pięciokąt foremny o boku b
| | a2 | | a2 | | 2a2 | | a2 | |
b2 = |
| + |
| = |
| = |
| |
| | 4 | | 4 | | 4 | | 2 | |
pole pięciokata foremnego można jakoś policzyć.
Nie potrafię na razie udowodnić, że on jest foremny.
Może więc nie być.
29 mar 18:09
Basia: Oczywiście tam przy onliczaniu tangensa jest błąd
29 mar 18:12
Bogdan:
Dobry wieczór.
Ciekawe zadanko.
Wprowadźmy oznaczenia:
A, B, C, D − wierzchołki dolnej podstawy sześcianu,
E (nad A), F (nad B), G (nad C), H (nad D) − wierzchołki górnej podstawy sześcianu,
K − środek krawędzi AB,
L − środek krawędzi BC,
M − punkt przecięcia prostej zawierającej punkty L, K
i prostej zawierającej punkty D, A (punkt M leży na przedłużeniu krawędzi DA),
N − punkt przecięcia prostej zawierającej punkty K, L
i prostej zawierającej punkty D, C (punkt N leży na przedłużeniu krawędzi DC),
P − punkt przecięcia prostej zawierającej punkty M, H
i prostej zawierającej punkty A, E (punkt P leży na krawędzi AE sześcianu),
Q − punkt przecięcia prostej zawierającej punkty N, H
i prostej zawierającej punkty A, E (punkt Q leży na krawędzi CG sześcianu),
a − długość krawędzi sześcianu.
Widzimy pięciokąt HPKLQ, którego pole powierzchni mamy obliczyć.
Nie wdając się w szczegóły obliczeń podaję długości poszczególnych odcinków:
|KL| = |MK| = |LN| = 12a√2,
|PK| = |LQ| = 16 a√13,
|HP| = |HQ| = 13a√13,
|AP| = |CQ| = 13a.
Jak widzimy, nasz pięciokąt nie jest foremny.
|PQ| = |AC| = a√2.
SHPKLQ − pole powierzchni pięciokąta HPKLQ,
SPQH − pole powierzchni trójkąta PQH,
SKLQP − pole powierzchni trapezu KLQP,
SHPKLQ = SPQH + SKLQP.
h1 = 16a√34 − wysokość trójkąta PQH,
h2 = 13a√34 − wysokość trapezu KLQP.
SPQH = 12 * |PQ| * h1 = 12 * a√2 * 16a√34 = 16a2√17,
SKLQP = 12 * 32a√2 * 13a√34 = 12a2√17.
SHPKLQ = 16a2√17 + 12a2√17 = 23a2√17
Odp.: Pole powierzchni przekroju jest równe 23a2√17.
31 mar 00:24
Eta: 
Witam Bogdanie!
Tak długo Cię tu z Nami nie było

Zamartwialiśmy się , mam nadzieję ,że wszystko ok.
PS,: Odnośnie tego zadania: nie wiem czemu?
widziałam trójkąt

( pewnie ... słabo już widzę
bo i latka już nie te.... hmm
31 mar 00:32
Basia: Gratuluję Bogdanie ! Straszne te rachunki ! Podziwiam !
31 mar 00:33
Bogdan:
Witam. Byłem przez kilka dni na sympatycznym spotkaniu z grupą moich koleżanek
i kolegów z mojej klasy maturalnej.
Pozdrawiam
31 mar 00:38
Basia: No to miły powód nieobecności ! Świetnie, że wszystko o.k.
31 mar 00:42
Bogdan:
Przejrzałem forum z ostatnich dni i wybrałem to zadanie, ponieważ kiedyś bawiłem
się w rysowanie przekrojów sześcianu mając dane 3 punkty, z których każdy należał
do innej krawędzi sześcianu. Problem jest łatwiejszy, jeśli 2 z tych punktów leżą
na jednej ścianie sześcianu, jak w tym zadaniu. W trudniejszej wersji żadne 2 punkty
z danych trzech punktów nie tworzą odcinka leżącego na jednej ścianie sześcianu,
np.: punkt K należy do krawędzi AB, punkt L należy do krawędzi FG, punkt R należy
do krawędzi DH.
31 mar 00:54
31 mar 01:06
Bogdan:
Przepraszam, ostatnia linijka mojego wpisu nie zapisała się ładnie.
Powtarzam więc ostatnie zdanie.
W trudniejszej wersji żadne 2 punkty z danych trzech punktów nie tworzą odcinka
leżącego na jednej ścianie sześcianu, np.: punkt K należy do krawędzi AB, punkt L
należy do krawędzi FG, punkt R należy do krawędzi DH.
31 mar 01:15
Basia: Ja ją widzę poprawnie !
31 mar 01:26
Eta:
Znowu w łazience byłaś

?
31 mar 01:27
Basia: Linijkę ostatnią widzę poprawnie !
Sznurki bym musiała w tej łazience porozciągać, żeby to ogarnąć. Na razie dam sobie
spokój.
"Moje" dziedziny to analiza, algebra abstrakcyjna, teoria mnogości, no od biedy algebra
liniowa.
G.analityczna też może być, ale planimetria i stereometria wrrrrrrrrrrrr !
31 mar 01:33
Ala: a może mógłby Pan wyjaśnić jak się rozwiązuje te zadania gdzie żadne z 3 punktów nie leżą na
jednej ścianie?
28 gru 16:29