matematykaszkolna.pl
Oblicz podana całkę poprzez podstawianie: Katarzyna:: Oblicz podana całkę poprzez podstawianie:
 ctgx 

dx
 x 
Takie mam pytanie: t=x
24 sty 14:28
Katarzyna:: Help me, tylko proszę o odpowiedź na to pytanieemotka
24 sty 14:33
Godzio: Podstawienie ok emotka
24 sty 14:41
Sonia22: dziękiemotka
24 sty 14:42
Sonia22:
 1 
dt=

dx
 2x 
2xdt=dx teraz podstawiam to t: w pierwotnym przykładzie w mianowniku i liczniku?
24 sty 14:46
pigor:
 ctgx cost 
x=t ⇒ x=t2 ⇒ dx=2tdt , więc ∫

dx= ∫

*2tdt=
 x tsint 
 cost 
= 2 ∫

dt= 2lnt +C=lnx+C , bo licznik jest pochodną mianownika
 sint 
24 sty 14:59
Artur z miasta Neptun: pigor ... od kiedy ∫ctg x = ln x ?
24 sty 15:02
Artur z miasta Neptun: zapomniałeś o następnym podstawieniu emotka
24 sty 15:03
Sonia22: ctg zamienileś na cos?
24 sty 15:05
Artur z miasta Neptun: Soniu
 cos t ds 

dt = // s = sint t; ds = cos t dt // = ∫

= ln |s| +c = ln |sin t| + c
 sin t s 
= ln |sin (x)| + c
24 sty 15:12
Sonia22: W tym przypadku moge odrazu tak zamienić?
 ctgx 

dx=
 x 
 cosx 

dx
 sinx 
i teraz t=sinx ? czy źle?
24 sty 15:21
Artur z miasta Neptun: i tak i nie, ponieważ:
ctg x cos x 

=

a nie to co napisałaś
x x*sin x 
 1 
i w tym momencie możesz postawić t = sin x ponieważ dt = cos x*

dx
 2x 
24 sty 15:23
Artur z miasta Neptun: i Ci się wszystko (co jest z 'x'−em) ładnie "poskraca"
24 sty 15:24
pigor: dzięki, no jasne miało być 2ln|sint|+C=2ln|sinx|+C
24 sty 15:27
Sonia22:
 d 
t=sinx*

 dx 
dt d 

=sinx

dx dx 
dt 1 

=cos

/dx
dx 2x 
 1 
dt= cos

dx
 2x 
Nie wiem dlaczego tam masz jeszcze x*..
24 sty 15:30
Artur z miasta Neptun:
 dt 
lewa strona równości ... SAMO dt ,,,, a nie

 dx 
zapis 'dt' oznacza "pochodna po t" dlatego t = 1 dt ... bo 1 to 'pochodna z t po t'
24 sty 15:34
Artur z miasta Neptun: dlaczego mam tam (gdzie) x ? ponieważ POCHODNA WNĘTRZA z sin x jeszcze jest do wyliczenia.
24 sty 15:35
Sonia22: kurcze ja sie na tym wzorowałam i juz sama nie wiem: https://matematykaszkolna.pl/strona/2136.html
24 sty 15:39
Sonia22: zły zapis tak jak mowisz
24 sty 15:41
Artur z miasta Neptun: to porównaj tamto z tym co Ty napisałaś Ty masz:
dt d dt .... 

= ...

czyli

=

dx dx dx dx 
bez tego dx po prawej stronie
24 sty 15:42
Sonia22: Czyli poprawny zapis jest taki?
d d 

t=

(2x)
dx dx 
dt 1 

=

/dx
dx 2x 
 1 
dt=

dx
 2x 
24 sty 15:47
Artur z miasta Neptun: 2 równość bez tego prawego dx ... chyba że to oznacza, że dzielisz przez dx (a powinnaś mnożyć) ... tak czy siak ... nie wygląda to jako komentarz
24 sty 15:52
Sonia22: Czyli w tej drugiej równości brakuje kropeczki i si tak? / *dx
24 sty 15:54
Sonia22: Mógłbyś mi wytłumaczyć czym jest w każdym przykładzie t? Jakaś taka prosta zasada czym jest t w danym przykładzie bo tak na wyczucie podaje to t ale jakieś zasady to nie znamemotka
24 sty 15:56
pigor: nie robiłem następnego podstawienia, tylko skorzystałem z faktu, że
 f'(x) 

dx=ln f{x}+C co łatwo sprawdzić, gdyż pochodna
 f(x) 
 1 f'(x) 
(ln f(x)+C) ' =

* f'(x) =

, czyli równa funkcji podcałkowej
 f{x} f(x) 
−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−− a właśnie w moim rozwiązaniu licznik cosx jest pochodną mianownika sinx , ale niestety "zjadłem" sin , a więc zamiast ln t powinienem tam napisać ln sint i byłoby o.k.
24 sty 15:56
Artur z miasta Neptun: t −−− nowa zmienna opisująca starą w liceum miałaś równania kwadratowe, np. cos2x +2cosx − 1 = 0 i aby to obliczyć robiłaś 'podstawienie', t = cos x tak samo w całkach się robi
24 sty 16:00
Sonia22: dziękiiemotka
24 sty 16:01