liczby całkowite
daria: Dzień dobry,
mam dziwne zadanie z matematyki,którego nijak nie potrafię rozwiązać, czy mogłabym prosić o
pomoc?
Treść zadania wygląda mniejwięcej tak (tłumaczę z hiszpańskiego i mogą być błedy

)
dodatnia liczba m całkowita jest mniejsza niż liczba całkowita dodatnia n (m <n), jeśli
istnieje dodatnia liczba całkowita k taka, że n = m + k.
Korzystając z tej definicji m <n, udowodnij, że
1. Dla wszystkich liczb naturalnych m, n, l, jeśli m <n oraz n <l, to m <l, relacja "mniej niż"
jest przechodnia.
2. Dla wszystkich liczb naturalnych m, n, l, jeśli m <n, to m + l <n + l
Wyjaśnij, dlaczego powyża definicjia "mniej niż" dla liczb całkowitych dodatnich nie może
służyć jako definicja "mniej niż" dla wszystkich liczb całkowitych, jeśli termin "dodatnią"
był wszędzie zastąpiony wyrazem "liczba całkowita"
Szczerze mówiąc nic z tego nie rozumiem... jeżeli ktoś z państwa będzie w stanie mi w
jakikolwiek sposób pomóc będę bardzo wdzęczna.
17 sty 06:37
Artur z miasta Neptuna: 1. skoro m<n, n<l to:
∃k>0 m+k=n oraz ∃j>0 n+j=l ⇒ m+(k+j) = l ; gdzie (k+j) > 0 ... c.n.d.
2.
∃k>0 m+k=n ⇒ ∀l>0 n+ l = m+k+l > m+l ... c.n.d.
Co do wyjaśnienia. Załóżmy, że twierdzenie jest adekwatne dla WSZYSTKICH liczb całkowitych.
Niech n = 1; m = −1 (czyli m<n)
Założenie.
n<m
niech k = −2
n+k = 1 + (−2) = −1 = m
czyli n<m ..... sprzeczne.
Reasumując: k>0, aby to tw. było prawdziwe.
17 sty 09:25
daria: Bardzo dziękuję, a czy w miejsca kwadratów należy coś wpisać?
17 sty 14:23
Artur z miasta Neptuna: jakich kwadratów ?
pewnie nie masz wszystkich znaków.
17 sty 14:26
Daria : Ok, już mam

Bardzo, ale to bardzo dziękuję. Mam więcej takich zadań, ale spróbuję je teraz
rozwiązać sama, a to posłuży mi jako przykład

Mam nadzieję, że sobie poradzę
17 sty 17:35
Daria : czy to zadanie można jakoś rozwinąć, czy wyliczyć je inną metodą ponieważ jakoś reszta tego
typu zadań mi nie wychodzi
17 sty 19:15