matematykaszkolna.pl
granica maciej: lim (√2n2 − 4n + 7 − √2n) n→∞ mi ciągle wychodzi −2 a w odp mam −2√2
30 gru 15:28
Aga:
 −2 
odp.

 √2 
30 gru 15:35
joka: Aga, no to dogrzałaś Przecież Maciek pisze, że taki ma wynik w odp. Niestety nie pomogę, bo mi zupełne głupoty wychodzą, ehhemotka
30 gru 15:39
Aga: Rozpiszę.
30 gru 15:40
Aga:
√2n2−4n+7−√2n (√2n2−4n+7−√2n)(√2n2−4n+7+√2n) 

=

=
1 √2n2−4n+7+√2n 
−4n+7 

pod pierwiastkiem dzielisz przez n2, a resztę przez n
√2n2−4n+7+√2n 
Poradzisz sobie dalej?
30 gru 15:47
maciej:
−4n+7 n(−4+7n) 

=

=
n√2−4n+7n2+n√2 n(√2−4n+7n+√2 
 −4 −4 

=

= −2
 √2+√2 2 
mi to tak wychodzi
30 gru 16:07
maciej: nie źle √2 + √2 to nie jest 2 ale i tak nie wiem co dalej
30 gru 16:09
Aga:
−4 −2 

=

2√2 √2 
√2+√2=2√2
30 gru 16:16
maciej: dlaczego √2+√2=2√2
30 gru 16:20
Aga: x+x=2x 1x+1x=2x 1√2 +1√2 ............... 2√2
30 gru 16:32