Procenty
Basiek: Zaległości z podstawówki.

Aż mi wstyd, no ale... kiedyś trzeba to nadrobić.
Pytanie jest o − procenty.
Zadanie: uczeń obliczył wartość wyrażenia bla bla bla, jakiś tam Newton, bla bla i otrzymał
błędny wynik 1620.
a) o ile się pomylił − tu wyszło 120
b)
O ile PROCENT się pomylił
Ma wyjść 8%, czyli różnicę (to wiem) , czyli 120 dzielimy ZAWSZE (

) przez poprawny wynik?
Tzn. to co powinno wyjść, a nie wyszło?
26 gru 15:02
świąteczny ICSP: już ciebie lubię
26 gru 15:05
Basiek: ICSP Też Cię kocham

Tymczasem pytam poważnie!
26 gru 15:08
świąteczny ICSP: | 120 | |
| * 100% = 8% xD |
| 1620−120 | |
26 gru 15:09
Basiek: Ej, ej. No przecież wiem. Ja tylko nie łapię, czemu porównujemy do tego 1620, a do do 1500.

I pytam CIę właśnie, czy zawsze mam w takich zadaniach tak porównywać. Że niby nie do
błędnego, tylko do dobrego.
Boże, nieźle bredzę.
26 gru 15:12
świąteczny ICSP: O ile procent się pomylił.
O ile − to słówko jest tutaj ważne

Jak masz to słówko to stosujesz właśnie ten wzorek

Pamiętaj tylko że to słówko może być zamienione innymi wrednymi słówkami. Przynajmniej ja tak
to rozumiem xD
26 gru 15:14
Basiek: Ale ekhem− jak sobie tak widzę słówko "pomylił" to sobie tak myślę− "Ha! Muszę podstawić błędny
wynik, to w nim się właśnie pomylił!" Tymczasem... sama się mylę. Cóż, życie jest okrutne
26 gru 15:15
świąteczny ICSP: Oj tam oj tam

Ja też mam problemy z zadaniami z procentami. Jak zacznę myśleć to znajduję około 5 dróg
rozwiązania i każda daje inny wynik

Później odrzucam poszczególne i zostaje jedna

Raz odrzuciłem wszystkie i miałem problem
26 gru 15:17
Basiek: Jak widzę zadanie z procentami to nie dotykam

W liceum tego nie nadrabialiśmy, a w
podstawówce/ gimnazjum jakoś mnie nie nauczono/ sama się nie nauczyłam/ tudzież byłam za
głupia. Pocieszające jest, że duża grupa osób wysiada przy tego typu zadaniach.

Btw. ja mam zawsze jedno rozwiązanie− przykre jest, że błędne.
26 gru 15:20
świąteczny ICSP: "duża grupa osób wysiada przy takich zadaniach"
Powiedz mi przy jakich zadaniach nie wysiada duża grupa osób xD
To jest dopiero przykre
26 gru 15:25
Basiek: Cóóóóż....
Jestem na matfizie, chodziło mi raczej o to, że przy prostych zadaniach z tego działu wysiada
masa ludzi.

Dlaczego na tym forum każdy się czepia każdego (dosłownie) pojedynczego słowa?
26 gru 15:27
świąteczny ICSP: Nie wiem czemu się czepiamy

Może pewna osoba nas tego nauczyła xD
26 gru 15:30
Basiek: Nie wiem, do kogo pijesz, ale pozdrawiam
26 gru 15:31
świąteczny ICSP: Myślę że kiedyś się zorientujesz

Pozdrawiamy
26 gru 15:32
Basiek: Nie jestem dobra w zgadywaniu. Jakaś podpowiedź?
26 gru 15:33
świąteczny ICSP: Nie musisz zgadywać

Dam ci zadanko na dziś :
Dwa okręgi przecinają sie w punktach M i K. Przez punkt M poprowadzono prostą przecinajacą te
okręgi w punktach A i B (A ≠ M ≠ B), a przez punkt K prostą przecinajaca te okregi w punktach
D i C (D≠K≠D) przy czym odcinek AB nie przecina odcinka CD. Udowodnij że czworokąt ABCD jest
trapezem.
26 gru 15:40
Basiek: Zadanko na dziś zrobię potem

Aktualnie pracuję nad 22ma zadankami na dziś.
I oto napatoczył mi się problem:
Oblicz prawdopodobieństwo tego, że w grupie siedmiu osób wszystkie mają urodziny w tym samym
dniu tygodnia. To COŚ położyło mnie na łopatki. Czuję się zua.
26 gru 15:42
Godzio:
Powinno być 1500, a otrzymał 1620
Pytanie o ile się pomylił, sprawdzamy jaką część prawdziwego wyniku stanowi błąd:
Jak to łatwo zapamiętać ? Nie wiem czy kojarzysz błąd względny i bezwzględny:
Pomiar: 1620
Rzeczywistość: 1500
Błąd bezwzględny: |1620 − 1500| = 120
| | błąd bezwzględny | |
Błąd względny: |
| * 100% = ... [ I to jest Twój wynik ] |
| | pomiar rzeczywisty | |
26 gru 15:42
świąteczny ICSP: Dnie tygodnia jest 7. Tak samo jak osób
Akurat z |A| nie ma problemu bo wszystkie muszę mieć albo w poniedziałek albo we wtorek ... = 7
|Ω| = 7
7
zapewne źle bo z prawdopodobieństwa jest 0:((
26 gru 15:44
Basiek: Godzio statystyka to kolejny dział, ale coś już miałam okazję robić. Nawet przy
odpowiedzi.

Dziękuję, mam teraz Twój cytat w książce.
ICSP Dobrze!

Właśnie tego IAI nie ogarniałam, bo sama dałabym 7! , ale masz rację, to jest 7mka.
26 gru 15:48
świąteczny ICSP: To prawdziwy cud
26 gru 15:55
Basiek: Widziałam już większe cuda niż zrobienie poprawnie zadania z matematyki przez kogoś, kto ją
umie naprawdę dobrze. No ale cóż... od czegoś trzeba zacząć

Tymczasem − dziękuję uprzejmie za oświecenie, ja znikam. Przybędę wieczorem, żeby zadawać
kolejne głupie pytania.
26 gru 15:57
świąteczny ICSP: ZKS może ty się zmierzysz z tym?
27 gru 01:23
ZKS:
Ale co za zadnie?
27 gru 01:28
ICSP: z 15:40
27 gru 01:29
ZKS:
Okej przygotuję z parę kilo papieru i spróbuję.
27 gru 01:33
ZKS:
Hmm czy to zadanie polega żeby pokazać że jeden odcinek jest równoległy do drugiego a pozostałe
nie?
27 gru 01:50
ZKS:
Jak ja uwielbiam dowody geometryczne.
27 gru 01:56
Basiek: O ile mogę coś powiedzieć..., żeby pokazać, że figura jest trapezem, trzeba udowodnić
równoległość przynajmniej jednej pary boków. Powodzenia
27 gru 01:56
ZKS:
Właśnie tak to myślałem bo napisałem że jeden odcinek jest równoległy do drugiego.
27 gru 01:59
Basiek: hm, no tak, ale dopisałeś "a pozostałe nie"

A pozostałe Cię chyba już nie obchodzą

Mam
nadzieję, że dobrze Ci idzie
27 gru 02:00
ICSP: albo to że kąty przy jednym ramieniu mają w sumie 180o
27 gru 02:03
ZKS:
Jakoś idzie.
27 gru 02:04
Basiek: Okej, to przenieśmy "ścianę puaczu nad dowodami" tu.

Ja poproszę jeszcze jedno PROSTE
zadanko z dowodami, ale pierwsze idę się ukąpać. Potem sprawdzę jak idzie Wam i sama się
pomęczę nad czymś.
Swoją drogą−
ICSP Ty nie powinieneś też się nad czymś biedzić?
27 gru 02:07
ZKS:
O to i zadanie dla Ciebie
Basiek.
√(x2 + 1)10 − 1 +
√(x2 + 1)10 + 1 ≤ 2(x
2 + 1)
5
27 gru 02:15
ZKS:
Oczywiście polecenie uzasadnij że dla x ∊ ℛ zachodzi nierówność.
27 gru 02:17
Basiek: Przybyłam
ZKS Kiedyś, dla własnego dobra, nauczę Cię znaczenia słowa "proste"
27 gru 02:27
Basiek: Ech, jeżeli mogę sobie to od tak podnieść do kwadratu .... (można powiedzieć, ze obie strony
są nieujemne)
to dochodzę do postaci −2(x
2+1)
10 ≤0
cnu.

Wtedy to naprawdę byłoby proste. ZA proste.
27 gru 02:31
ZKS:
To co napisałaś jest prawdą tylko że musiałaś coś zgubić po drodze napisz po kolei jak
dochodzisz do tego wyniku bo coś mi się nie zgadza.
27 gru 02:33
Basiek: /2
(x2+1)10−1+(x2+1)10+1≤4(x2+1)10
2(x2+1)10−4(x2+1)10≤0
(x2+1)10 (2−4)≤0
−2(x2+1)10≤0
27 gru 02:38
ZKS:
Ojj wzorek skróconego mnożenia przypominam:
(a + b)
2 = a
2 +
2ab + b
2.
27 gru 02:40
Basiek: Cholera. Zapomniałam, że to jako całe wyrażenie.
Mówiłam, że coś za proste− co za tym idzie źle?

W porządku. Poprawiłam (pewnie znów źle), ale:
doszłam do postaci
(x
2+1)
20−1≤(x
2+1)
20
0 ≤1
O.o
27 gru 02:46
ZKS:
Teraz jest wykazane dobrze.
27 gru 02:48
ZKS:
Dla ℛ
+ wykazać
| | 2 | | 1 | |
m + |
| > 1 − |
| .  |
| | m3 | | m | |
27 gru 02:49
Basiek: Nawet sobie nie wyobrażasz jak się cieszę

Dzięki

Jak Twój trapez?
27 gru 02:49
ICSP: Wróciłem z przejażdżki rowerowej

Polecam każdemu

Piękną pogodę mamy dziś lublinie tej nocy xD
27 gru 02:52
ZKS:
Złamał sobie ramię trapez i musi się wykurować więc prędko tutaj nie wróci.

Nie ale coś z
twierdzenia o stycznej i siecznej robiłem.
27 gru 02:53
Basiek: ZKS Styczna, sieczna− raz coś takiego widziałam. W jakichś arkuszach.

Biedny trapez,
kuruj go, kuruj.

@ICSP− ponoć sport to zdrowie, ale wiesz, nie przesadzajmy... na pewno dobrze się czujesz?
27 gru 02:56
ICSP: Basiek ja się zawsze dobrze czuję
ZkS skorzystaj z własności czworokąta wpisanego w okrąg
27 gru 02:59
Basiek: Pfff, okaz zdrowia się znalazł.

Ech, ja wysiadam przy tych
emkach
doszłam do postaci
(m
2−m+1)(m
2+1)>0 cnu. i co jak wiemy jest prawdą.
Jeśli ktoś mi powie, że znów wykazałam źle, to chyba coś komuś zrobię
27 gru 03:03
ZKS:
Eee tam z dowodami kiedy indziej sobie do nich zajrzę będę musiał przysiąść i po nadrabiać
zaległości później z tego.
27 gru 03:03
ZKS:
Coś chyba Ci źle wyszło niestety albo ja już się gubię.
27 gru 03:11
Basiek: Ych, tak, widzę właśnie. Taki byk, że aż razi po oczach. Hm, albo raziłby gdyby było odrobinkę
jaśniej.
Póki co, sobie odpuszczam, zrobię to jutro, co?
27 gru 03:14
ZKS:
U Ciebie jest:
(m
2 − m + 1)(m
2 + 1) > 0
| | 1 | |
m4 − m3 + 2m2 − m + 1 > 0 / * |
| |
| | m3 | |
| | 2 | | 1 | | 1 | |
m − 1 + |
| − |
| + |
| > 0 |
| | m | | m2 | | m3 | |
Więc nierówność jest inna od wyjściowej?
27 gru 03:15
ZKS:
Dzisiaj jeszcze teraz spróbuj to zrobić. Tylko zapisuj po kolei tutaj jak robisz to powiem
gdzie jest błąd dam wskazówkę.
27 gru 03:16
Basiek: Ja widzę błąd. To nawet ślepy miałby problem przeoczyć. I tak, moja nierówność jest inna od
wyjściowej− standardowo

W ogóle− nie za dużo u Ciebie cierpliwości? ^^
27 gru 03:18
ZKS:
Wiesz przy rysunkach sobie taką cierpliwość wypracowałem.
27 gru 03:20
Basiek: DOBRA, dobra!
m
4−m
3+m
2>−2
m
2(x
2−m+1)>−2
cnu.
bo: m
2≥0
m
2−m+1 : Δ<0, ramiona skierowane ku górze, przyjmuje jedynie wartości dodatnie.
Wiem, że to też jest źle... przepraszam.
ZKS Tak w ogóle, to Ty sypiasz?
27 gru 03:24
ZKS:
Dobrze jest tylko że tak średnio.

Napisałaś co i jak więc jest prawdą.

Ale proponuję
rozłożyć m
2 na sumę dwóch składników żeby coś dało się złożyć do wzoru skróconego mnożenia.
Sypiam i to dużo po południu też czasem mi się zdarza spać ale rzadko.
27 gru 03:31
ICSP: ZKS jak tam dowodzik idzie
27 gru 03:34
Basiek: m
2=(m+
√2)
2−2
√2m Ja umiem tak, co całkowicie mi tu nie pasuje.

Oświeć mnie, okej? Mam
dość. Jeśli można by zobrazować stan mózgu... mój byłby wlaśnie rozwlekany na 5km−trowej
trasie przez duużego tira.
27 gru 03:37
ZKS:
Po trupach do celu.

Dowodami zajmę się później.

Może Ty chcesz zadanko?
27 gru 03:37
Basiek: ZKS próbuje odwrócić uwagę od tego, że on też miał zadanko!
A jak ja próbuję zejść z tematu, to nikt się nie nabiera :<
27 gru 03:38
ZKS:
Powiem szczerze zobrazowałaś to bardzo bardzo obrazowo.

m
4 − m
3 + m
2 + 2 > 0
| | 1 | | 3 | |
m4 − m3 + |
| m2 + |
| m2 + 2 > 0 |
| | 4 | | 4 | |
| | 1 | | 3 | | 8 | |
(m2 − |
| m)2 + |
| (m2 + |
| ) > 0 |
| | 2 | | 4 | | 3 | |
Stąd całość > 0.
c.n.u
27 gru 03:40
Basiek: Wiesz co?

Jeśli sądzisz, że wpadłabym na to w tej dekadzie... to gratuluję wiary w ludzi.

PS. Moim zdaniem, mój dowód też nie był zły. Bardzo go polubiłam.
27 gru 03:43
ZKS:
Ja żadnego zadanka nie miałem i tylko tak po prostu się porwałem na wiatr bo nie wiedziałem że
o dowody chodzi.
27 gru 03:43
ZKS:
Ja nie pisałem że jest zły tylko średni można to ładniej pokazać że jest ta nierówność
spełniona.
27 gru 03:45
ZKS:
Dam Ci zadnie jeżeli do czwartku je zrobisz to już nigdy ode mnie zadania nie dostaniesz
będziesz wolna okej?
27 gru 03:47
Basiek: Wiesz co?

Jestem przekonana, ze Twoja wiedza nt dowodzenia zadań z geometrii/planimetrii i
innych tam takich jest o wieeele większa niż moje zdolności z tego samego zakresu dotyczące
algebry, więc to kiepska wymówka
http://www.stereomood.com/song/54424
Macie piosenkę na dobranoc, o ile mnie słuch nie myli "Close your eyes and go to sleep..."

To co, dobranoc?
27 gru 03:48
ICSP: My nie sypiamy
27 gru 03:50
ZKS:
Próbujesz mnie uśpić co?
27 gru 03:51
Basiek: Ech... nie no, nie dam rady. Dosłownie popłakałam się ze śmiechu.

@ICSP− sypiasz, bo musisz. Tylko masz chyba jakąś większą wydajność, czy coś. Po nocach na
rowerze, w dzień przy matematyce... cóż− też chcę !
@ZKS− skąd

To była tylko lekka forma perswazji. Cóż, zadania "do czwartku" nie chcę, bo
spędzę nad nim grube godziny, a pewnie nawet dobrze go nie zacznę. Tak się nie bawię
27 gru 03:55
ICSP: Basiek powiedz mi czy lubisz wielomiany?
27 gru 03:57
ZKS:
Dobra daję zadanko wcale aż takiego trudnego Ci nie daje ale jeżeli je poprawnie rozwiążesz to
ja już Cie nie będę nękać chyba że będziesz chciała tego.

Jak chcesz
ICSP to sobie
zrób.

log (1 − 2x) + xlog 5 ≤ x(1 + log 2) + log 6.
27 gru 03:58
Basiek: @ICSP− jaaasne, to moja miłość.

A tak serio− większość rzeczy robię w myśl zasady "Nie kcem,
ale muszem". Z wielomianów miałam bodajże 3, ale to chyba jeden z działów, które załapałam
najlepiej. Co w tym przypadku wcale nie znaczy dobrze.
27 gru 03:58
ICSP: To może sprawdzimy czego nauczył ciebie
ZKS :
Rozwiąż równanie :
x
4 + 6x
3 + 7x
2 − 6x − 63 = 0
Zadowolę się dwoma pierwiastkami

Już nie proszę o 4.
27 gru 04:01
Basiek: wolframalpha?

Poza tym, śmiem twierdzić, że
ZKS próbował mnie nauczyć, aczkolwiek ja jestem dość oporną
uczennicą. To że umiem/ nie umiem, wcale nie świadczy o tym, czego i jak mnie nauczył.
27 gru 04:03
ZKS:
Powiedz że jeszcze nie zapoznałem Cie z metodą Ferrariego ale na to przyjdzie i czas.
27 gru 04:06
Basiek: Brzmi ładnie.

Ale fakt, jeszcze 128 dni, jest czas. I tyyyyle czasu po maturze <3
27 gru 04:06
ZKS:
To jak umawiasz się że robisz to zadnie co podałem wyżej rozwiązujesz jeżeli poprawnie to daję
Ci spokój chyba że jak napisałem nie będziesz chciała spokoju.
27 gru 04:08
27 gru 04:10
Basiek: "Dam Ci zadnie jeżeli do czwartku je zrobisz" − do czwartku, umowa stoi.

Nauczę się
logarytmów przy okazji.. może.
A teraz, czy mogę iść spać, nie obciążając swojego sumienia?
27 gru 04:13
ICSP: ZKS przecież nie będę komuś wciskał na siłę metody Ferrariego

Jakbym chciał nastraszyć
to dąłbym równanie trzeciego stopnia. Chodzi mi tutaj o to aby
Basiek tak pogrupowała
wyrazy żeby udało się jej znaleźć pierwiastki. Dobry trening do twoich przykładów.
27 gru 04:17
ZKS:
x
4 + 6x
3 + 9x
2 − 2x
2 − 6x − 63 = 0
(x
2 + 3x)
2 = 2x
2 + 6x + 63
(x
2 + 3x + y)
2 = 2x
2 + 6x + 63 + z
z = 2x
2y + 6xy + y
2
(x
2 + 3x + y)
2 = 2x
2 + 6x + 63 + 2x
2y + 6xy + y
2
(x
2 + 3x + y)
2 = (2 + 2y)x
2 + (6 + 6y)x + 63 + y
2
Δ = −8y
3 + 28y
2 − 432y − 468
−2y
3 + 7y
2 − 108y − 117 = 0
W(−1) = 0 ⇒ y = −1
(x
2 + 3x − 1)
2 = 64
(x
2 + 3x − 1)
2 − 8
2 = 0
(x
2 + 3x − 9)(x
2 + 3x + 7) = 0
Dalej Δ i po sprawie.
27 gru 04:17
ICSP: log (1−2x) − xlog 4 < log 6
ZKS dobra drogą idę? Dziedzinę ustaliłem oczywiście.
27 gru 04:17
ZKS:
A chyba że dajesz na pogrupowanie te zadanie to daj kolejne podobne do pogrupowania.
27 gru 04:19
ICSP: ZKS nie strasz koleżanki

Jak tak bardzo chcesz policzyć to proszę :
x
3 + x
2 + 5x + 3 = 0
27 gru 04:19
ICSP: zaraz poszukam w mojej magicznej teczce wielomianów xD
27 gru 04:19
ICSP: x4 + 10x3 + 25x2 − 8x − 45 = 0
27 gru 04:21
Basiek: Eeeeee.
Definitywnie − dobranoc. Było mi bardzo miło, dziękuję za pomoc, za próby nauczenia mnie
czegoś, dużo cierpliwości.
I życzę powodzenia

Do jutra pewnie, czy coś
27 gru 04:21
ZKS:
Nie rozumiem skąd się wzięło xlog 4?
27 gru 04:21
ICSP: xlog 5 ≤ x(1 + log 2)
xlog 5 − x(log5 + log4) = xlog5 − xlog5 − xlog 4 = xlog 4
27 gru 04:22
ZKS:
Mnie nie będzie chyba że wieczorem ciężki dzień przede mną z rysunkami.
27 gru 04:22
ICSP: Na pewno nie chcesz rozwiązać tego równania trzeciego stopnia? Jeśli ci to pomoże mogę podać
odpowiedzi
27 gru 04:23
ZKS:
1 = log 5? nie rozumiem za bardzo 1 = log 10.
27 gru 04:23
Basiek: Ja to się może do wieczora dobudzę...

W takim wypadku− owocnej pracy z rysunkami
27 gru 04:23
ICSP: 1 + log2 = log 10 + log 2 = log 20 = log 5 *4 = log 5 + log 4
27 gru 04:24
ZKS:
Już rozumiem.
27 gru 04:24
ICSP: ale chyba nie tędy droga?
27 gru 04:25
ZKS:
Okej.
27 gru 04:25
ZKS:
Możesz i też tak.
27 gru 04:26
ZKS:
Teraz to już chyba łatwe jeżeli tak zrobiłeś.
27 gru 04:29
ICSP: tylko że teraz już nie mam pomysłu co dalej...
27 gru 04:29
ZKS:
Teraz kiedy akurat wszystko zrobiłeś.

Jeżeli nic nie wykombinujesz to mogę podpowiedzieć.
27 gru 04:31
ZKS:
Wiem czemu masz problem tam jest na początku log(1 + 2
x) a nie log(1 + 2x) źle mi się
skopiowało i nie sprawdzałem niestety. Przepraszam.
27 gru 04:33
ICSP: nie wiem. Dochodzę do postaci : 1 − 2x − 6*4x < 0 a to trzeba chyba graficznie robić.
27 gru 04:35
ICSP: To zmienia postać rzeczy
27 gru 04:35
ZKS:
Zmienia i to dużo. Właśnie się dziwię czemu nie masz pomysłu więc sprawdzę czy dobrze
przepisałem i się okazało że takiego chochlika dałem.
27 gru 04:38
ICSP: Nie muszę już ustalać dziedziny :
Po przekształceniach dochodzę do postaci :
1 +2
x − 6* 2
2x < 0
t = 2
x t> 0
−6t
2 + t + 1 < 0
Δ = 25
√Δ = 5
| | −1+5 | | 4 | | 1 | |
t1 = |
| = |
| = − |
| |
| | −12 | | −12 | | 3 | |
możemy rozpatrzeć jeszcze drugie równanie:
| | 1 | |
2x = − |
| logarytmując obustronnie : |
| | 3 | |
| | 1 | | −ln 3 + iπ2k | |
x = log2 − |
| = |
| |
| | 3 | | ln 2 | |
27 gru 04:43
ICSP: ale głupotę palnąłem...
| | 1 | | −ln 3 + i(2kπ + π) | |
x = log2 − |
| = |
| |
| | 3 | | ln 2 | |
27 gru 04:50
ICSP: Nie ma że odpuszczamy

Grupuj
27 gru 14:40
Basiek: x4 + 6x3 + 7x2 − 6x − 63 = 0 TO COŚ?
27 gru 14:53
ICSP: Czekaj wymyślę ci prostszy przykład
27 gru 14:54
Basiek: DUUUŻO prostszy.

I dzięki za 'łaskę'
27 gru 14:55
ICSP: x4 + 8x3 + 7x2 + 12x − 4 = 0
27 gru 14:56
Godzio:
Banalny jest

(x
2 + ?x + a)(x
2 + ?x + b)
gdzie a * b = − 63, a −63 = 9 * 7 więc dużo kombinacji nie ma, a współczynniki przy x to
formalność
27 gru 14:58
ICSP: Godziu my zaraz się zajmiemy przestrzeniami

Wierzę ze umiesz wielomiany.
27 gru 15:00
ICSP: poza tym −63 ≠ 9*7
27 gru 15:00
Godzio: No −

Chciałem dopisać, ale mi się już nie chciało
27 gru 15:01
Godzio:
O 16 przychodzi do mnie na korki więc musimy się sprężyć, bo później idę spać
27 gru 15:03
ICSP: ok. Więc zaczynajmy.
27 gru 15:04
Basiek: Godzio Popadnę przez Ciebie w kompleksy! A sio, nie chwal mi się, ze umiesz, ja wiem, ze
TY umiesz.
27 gru 15:04
ICSP: Basiek nie martw się. Nauczysz
Godzia mnożyć
27 gru 15:06
Godzio: Jak będziesz na studiach, to będziesz musiała się przyzwyczaić do takiego zapisu, że np:
x3 + 2x2 + 5x + 4 = (x + 1)(a + b + c)
x * a = x3 ⇒ a = x2
1 * c = 4 ⇒ c = 4, a "b" sobie już wymnażamy i w pamięci liczymy co musi tam stać:
(x + 1)(x2 + bx + 4) Mamy: 4x + bx a chcemy 5x więc b = 1
27 gru 15:07
Basiek: Ech. Dobra, więc co można robić po LO, nie idąc na studia?
27 gru 15:08
Godzio:
Yyyy zamiatać ulice ?
27 gru 17:41
Basiek: Coś innego. Nie jestem dobra w zamiataniu.
27 gru 17:43
krystek: I po studiach też ?
27 gru 17:43
Godzio:
A propo Twojej matury
ICSP ma ambicje nauczyć Cię czegoś co Ci się narazie nie przyda

Jak Ci się nudzi a nie chce Ci się robić standardów to porób to co Ci daje, to rozwija
myślenie. Jeśli chcesz się dobrze przygotować do matury, to rób KAŻDE ZADANIE, które pojawia
się na forum, nie ważne czy łatwe czy trudne, czy funkcja liniowa czy wymierna, po prostu rób
! To rozwija sprawność rachunkową, a przy trudniejszych zadaniach siedź póki nie zrobisz, co
prawda ja jestem trochę zapaleńcem i zdarzało mi się siedzieć nad jednym zadaniem kilka dni −
to skutkowało tym, że w końcu je zrobiłem

, ale myślę, że dla Ciebie spokojnie 4 h to nie
problem, jak nie wyjdzie to trudno, najważniejsze że próbowałaś
27 gru 17:45
Basiek: Zacytuję kogoś mądrego:
"na dwóch absolwentów wyższej szkoły przypada tylko jedna osoba po zawodowej lub technikum.
Takie proporcje utrzymują się już od pięciu lat.
Stwarza to problemy na rynku pracy. – Żadna gospodarka nie jest w stanie wchłonąć tak dużej
liczby osób po studiach. Wprawdzie duża ich część może znaleźć zatrudnienie, ale na
stanowiskach niewymagających wyższego wykształcenia"
27 gru 17:46
Godzio:
No, dlatego teraz robią coraz trudniejsze matury, żeby ludzie szli do techników i zawodówek, a
nie pchali się do liceów, ogólnie chodzi, żeby była mniejsza zdawalność
27 gru 17:48
Basiek: Wątek poboczny...
cóż, widzę, ze tu sporo osób ma ambicję nauczyć mnie czegoś. Szkoda, że ambicje nie
wystarczają.
Póki co największy problem mam z dodawaniem i odejmowaniem, często też mnożeniem/ dzieleniem. A
co do poświęcania czasu... ja wszystko robię okrężną drogą, przez co zajmuje mi duużo więcej
niż przeciętnej osobie, przez to mam lekki problem.
Póki co, pójdę się pouczę czegoś innego, co?

Ja tu maturą z matmy się martwię, a naprawdę
nie wiem, kto za mnie napisze angielski.
27 gru 17:49
Godzio:
Ja jakoś sobie poradziłem, przygotowywałem się tylko do matmy, w szczytowej formie robiłem 30
zadań dziennie, a jeszcze zdawałem niemiecki (podst: ust: 18/20 pis. 88%, rozsz. ust. 16/20,
pis. 64%), czyli nie jest najgorzej
27 gru 17:51
Basiek: Żeszty. Zostałeś właśnie moim mentorem.

Niemiecki?! ... straszne, fe, fe i fe!
Na próbnych ang. napisałam: podstawa 92%, rozsz. 66% − ale większość zgadywałam, wiec się nie
liczy

O ang. nie mam większego pojęcia, a prędzej, czy później muszę się nauczyć.
PS. Moim zdaniem, jeśli ktoś chce zmniejszyć liczbę studiujących, powinni robić dyktando
ortograficzne przy przyjęciu

To by rozwiązało problem
27 gru 17:55