Gustlik:

Jeżeli dane są takie wielkości, ktore zazwyczaj się liczy, jak pole czy objetość, to stosujemy
zasadę "co masz dane to obliczasz i porównujesz".
Mam dane pole, a więc obliczam to pole.
P
c=P
b+2P
p
P
b=L*H, gdzie L − obwód podstawy (wzór prawdziwy dla wszystkich graniastosłupów prostych −
wystarczy narysować siatkę graniastosłupa, żeby go udowodnić)
L=2x+2y=2x+2x
√3
H=y=x
√3
P
b=(2x+2x
√3)*x
√3=2x
2√3+6x
2
P
p=xy=x*x
√3=x
2√3
P
c=2x
2√3+6x
2+2x
2√3=4x
2√3+6x
2=2x
2(2
√3+3)
2x
2(2
√3+3)=50(1+
√3) − rozwiąż teraz to równanie, obliczysz x, a z x pozostałe krawędzie.
Mam jeszcze jedno pytanie: na pewno pole ma wynosić 50(1+
√3), a nie 50(3+2
√3)? Bo wtedy
wyszedłby ładny wynik, a tak będzie zabawa z pierwiastkami.