matematykaszkolna.pl
Granica ciągów Vizer: Mam problem w rozwiązaniu tej granicy: limn−>n(−1)nn+2n
3 gru 17:25
Vizer: Hmm, robiłem to by dostać e do potęgi coś i wyszło e2, sprawdzi to ktoś?
3 gru 17:50
sushi_ gg6397228: a po co tak kombinowac wyrazenie pod pieriwastkiem
 (−1)n 

−−> nie "liczy sie w granicy" , wiec masz n2n −−−> 1
 n 
3 gru 18:06
Vizer: Czyli to e2 to nie tak coś mi wyszło... Możesz sprawdzić obliczenia? Czy można tak w ogóle robić? http://tinypic.com/view.php?pic=1686i6p&s=5
3 gru 18:29
sushi_ gg6397228: ( 1 + bn)1/bn−−> e pod warunkiem ze bn−−>0 a u Ciebie bn−−>
3 gru 21:53
Vizer: No tak wiedziałem, że mój tok rozumowania ma gdzieś luki, dzięki wielkieemotka mam jeszcze jedno pytanko czy:
 
nawias
n
nawias
nawias
1
nawias
1 
nawias
n
nawias
nawias
2
nawias
1 
nawias
n
nawias
nawias
n
nawias
1 
(1+1n)n=1+

+

+...+

 n n2 nn 
Bo potrzebuje wykazać, ze jest to mniejsze od 3 i chce od tego wyjść, a wzorek gdzieś znalazłem i nie wiem skąd on nawet wynika i czy jest poprawny.
3 gru 22:02
sushi_ gg6397228: to jest (a+b)n rozpisane−−> dwumian Newtona
3 gru 22:05
Vizer: No fakt thxemotka Czyli dobrze, bo udało mi się udowodnić to
3 gru 22:08
xXx: kolos w piatek sie zbliza
3 gru 22:11
Vizer: Dla mnie w czwartek
3 gru 22:12
romanooo: lim n−> (1+n)1/n = e ... dla n idącego do 0 limit się będzie równać 1
3 gru 23:39
romanooo: dla −0 będzie limit −1 a dla +0 −> 1
3 gru 23:47