Rozwiąż równanie
Blair: Rozwiąż równanie :
(2− √3)x + (2 + √3)x = 2
Próbowałam na różne sposoby, niestety jakoś zawsze się pozbywałam potęgi, którą tutaj trzeba
obliczyć i w końcowym efekcie nawet raz wyszło mi że √3=−1
Nie mam pojęcia, jak zacząć. Prosiłabym o pomoc, z góry dziękuję.
Pozdrawiam
30 lis 23:22
ZKS:
| | 1 | | 1 | |
Jeżeli (a − b)(a + b) = 1 ⇒ a − b = |
| ∨ a + b = |
| . |
| | a + b | | a − b | |
30 lis 23:26
Blair: a skąd to, że (a−b)(a+b)=1 ?
30 lis 23:29
ZKS:
Masz takie zadanie:
(a − b)
x + (a + b)
x = y
| | 1 | | 1 | |
I jeżeli (a − b)(a + b) = 1 to a − b = |
| lub a + b = |
| czyli |
| | a + b | | a − b | |
| | 1 | | 1 | |
( |
| )x + (a + b)x = y lub (a − b)x + ( |
| )x = y . |
| | a + b | | a − b | |
Wykorzystaj ten fakt i podstaw zmienna pomocniczą.
30 lis 23:35
Blair: hm. ale to y jakby odpowiada tej 2, więc po co zmienna?
jakoś nie rozumiem.
nie wiem skąd się wgl wzięło to (a−b)(a+b)=1.
a jak podstawiłam do tego ostatniego równania
√3 i 2 to jestem w punkcie wyjścia.
nie wiem jak zrobić, żeby obliczyć potęgę, zawsze tylko na tych 'dolnych' liczbach robię

no i nie wiem w którym momencie obliczę to x no i jak
30 lis 23:43
ZKS:
A tam przypadkiem na końcu nie ma 4?
30 lis 23:47
Blair: aż musiałam się upewnić, ale nie, napewno nie 4
30 lis 23:48
Eta:
To może tak :
| 1 | | 1 | | 2+√3 | | 2+√3 | |
| = |
| * |
| = |
| = 2+√3 |
| 2−√3 | | 2−√3 | | 2+√3 | | 4−3 | |
| | 1 | |
2+√3= |
| czyli masz tę zależność o której napisał ZKS |
| | 2−√3 | |
| | 1 | |
podstawiasz za (2+√3)x= t, t>0 to (2−√3)x= |
| |
| | t | |
| | 1 | |
i otrzymujesz: t+ |
| = 2 /*t |
| | t | |
t
2−2t+1=0 => (t−1)
2= 0 => t= 1
wracamy do podstawienia (2+
√3)
x= 1 => x= 0
spr. (2+
√3)
0+ (2−
√3)
0 = 1+1=2
30 lis 23:51
ZKS:
Ja Ci tam pokazywałem na zwykłych literkach to równanie więc podstaw sobie za a , b i y liczby
które masz podane i wykorzystaj to co Ci wcześniej napisałem.
30 lis 23:51
ZKS:
Eta
30 lis 23:52
Eta:
30 lis 23:52
Blair: ZKS, zauważyłam, ale nie umialam do tego jako dojść. teraz już rozumiem. dziękuję wszystkim!
30 lis 23:54
ZKS:
Wiesz jednak będę musiał sam sobie poradzić z geometrią wykreślna ponieważ
Bogdan nic nie
odpisał.

Ale mam nadzieje że Bóg mnie natchnie nagle i mi da wyobraźnie przestrzenną.
30 lis 23:56
ZKS:
Na zdrowie mamy nadzieje że wszystko zrozumiałaś.
30 lis 23:57
Eta:
Z pewnością sobie poradzisz

Dobry wykładowca,to 3/4 sukcesu ( ja miałam wyśmienitego profesora !
Mimo to, większość moich kolegów miało kłopoty, ale jakoś poszło i dali radę.
Echh ......... omg ..... ile to czasu już upłynęło, aż strach pomyśleć

Pozdrawiam i powodzenia, wierzę w Ciebie
1 gru 00:03
ZKS:
Właśnie wykładowca jest dobry jaki i nie bardzo dobry tylko że strasznie surowy.

Nie
dziękuję żeby tylko nie zapeszyć i mam nadzieje że jakoś się uda i nie tylko na 3 ale może na
4 na koniec.

Również pozdrawiam.
1 gru 00:16