matematykaszkolna.pl
granice simr1: Witamemotka
 (−1)n*3n+7n 
mógłby ktoś pomóc w obliczeniu takiej granicy: an=

 4n2n+5 
na początku wydawało mi się że ten ciąg nie ma granicy ze względu na (−1)n, które ma znak zależny od n. mógłby ktoś wytłumaczyćemotka
27 lis 00:27
Rivi: Ja bym zrobił to przez szacowanie (twierdzenie o trzech granicach)
 3n*7n 3n*7n 21 
ciąg większy to bn=

=

=(

)n i granica tego
 (4n)2n (16n2)n 16n2 
to 0.
 (−1)n*3n (−3)n −3 
ciąg mniejszy to cn=

=

=(

)n i granica
 (4n)2n (16n2)n 16n2 
to 0. skoro granica wiekszego = 0 i mniejszego = 0 to i an=0 ten ciąg idzie tak, że taki lejek się robi, ciąg Cauchy'ego: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/51/Cauchy_sequence_illustration.png (na tej zasadzie)
27 lis 01:22
Rivi: W ciągu mniejszym zapomniałem powiększyć mianownika, acz no to wiele nie zmienia. można dać 2n*(4n)2n żeby ładnie dalej wyszło.
27 lis 01:24