granice
XYZ: Witam. Potrzebuje pomocy w granicach. Dopiero zaczynam przerabiać materiał i za bardzo tego nie
rozumiem. Np takie zadanie: wakazać że lim n√a=1, gdy a>1
25 lis 21:24
Tomek.Noah: | | 1 | |
zauwaz ze n√a=a1/n jezeli n→∞ to |
| →0 a zatem mamy a 0 czyli 1  smieszny dowod wiem |
| | n | |
25 lis 21:52
Godzio:
hmmm
25 lis 21:52
Godzio: Może tak:
a = (
n√a)
n = (1 + (
n√a − 1) )
n
Z nierówności Bernoullego mamy:
(1 + (
n√a − 1) )
n > 1 + n(
n√a − 1) zatem:
| | a − 1 | |
a > 1 + n(n√a − 1) ⇔ |
| > n√a − 1 |
| | n | |
Mamy dane, że a > 1 zatem
n√a > 1 ⇒
n√a − 1 > 0 oraz a − 1 > 0, więc:
Z twierdzenia o trzech ciągach mamy:
| a − 1 | |
| → 0 przy n → ∞, oraz 0 → 0 zatem lim(n√a − 1) = 0 ⇒ limn√a = 1 |
| n | |
25 lis 22:01
XYZ: i taki dowód wystarczy na kolokwium? a jeśli chodzi o tw. o trzech ciągach, np.
lim n√2*3n+n+5 . Te dwa ciągi które sobie wyznaczę, mają być dowolne czy są na to jakieś
reguły?
25 lis 22:01
Godzio:
Dowolne, ale jeden musi być ≤, a drugi ≤ od zadanego, i do tego muszą dążyć do tej samej
granicy
25 lis 22:03
Godzio:
n√2*3n + n + 5 = n√3n + 3n + n + 5
3 ← 3n√4= n√3n + 3n + 3n + 3n ≤ n√3n + 3n + n + 5 ≤ n√3n → 3 więc:
limn√2*3n + n + 5 = 3
25 lis 22:05
XYZ: aha, dzięki
25 lis 22:06
Godzio:
Masz jeszcze jakieś ciekawe zadanka

?
25 lis 22:10
XYZ: będą jeszcze pytania
25 lis 22:15
Godzio: Ok

, w miarę możliwości postaram się odpowiedzieć
25 lis 22:15
XYZ: Łatwy przykład ale nie rozumiem zapisu:
| | n | | 1 | |
pokazać że: lim |
| = |
| |
| | 2n+3 | | 2 | |
|an−g|≤ε
no i potem wyliczam n i wychodzi na końcu:
| | 3 | | 3 | |
i odpowiedź to n= |
| − |
| |
| | 4ε | | 2 | |
Co oznacza w ogóle ε? to jakaś stała?
25 lis 22:29
Godzio:
Hmm odpowiedź moim zdaniem błędna, trzeba być porządnym
ε jest dowolnie małą liczbą dodatnią, dla której odległość prawie wszystkich wyrazów ciągu od
jego granicy jest dostatecznie mała
lima
n = g oznacza, że dla każdego ε większego od zera istnieje takie miejsce N należące do
naturalnych, że dla każdego n większego/równego N prawie wszystkie wyrazy ciągu leżą blisko
granicy g
∀ε>0 ∃N∊ℕ ∀n≥N |a
n − g| < ε
U nas:
| | n | | 1 | | 3 | | 3 | |
| |
| − |
| | < ε ⇒ n > |
| − |
| |
| | 2n + 3 | | 2 | | 4ε | | 2 | |
| | 3 | | 3 | |
Zatem N = [ |
| − |
| ] + 1 ( [x] − część całkowita ) |
| | 4ε | | 2 | |
| | 1 | |
Pokazaliśmy więc, że ISTNIEJE takie N że granicą ciągu jest |
| |
| | 2 | |
25 lis 22:37
XYZ: a jeszcze odnosnie tego pierwszego zadania? Myślisz że taki do dowód jak Tomka.Noah wystarczy
na kolokwium czy radziłbyś raczej używanie Twojego zapisu?
25 lis 22:43
Godzio: Taki 'dowód' jak przedstawił
Tomek.Noah to nie dowód
25 lis 22:49
Godzio: Może i można tak zrobić, ale to nie jest wykazanie, tylko obliczenie tej granicy
25 lis 22:51
XYZ: aha. To narazie bardzo dziękuje za wszystko
25 lis 22:53
Basia:
n√a → 1
to trzeba najnormalniej w świecie udowodnić wprost z definicji
(Godziu nie tak dawno z podobnymi rzeczami walczyłeś)
25 lis 23:13
Godzio:
Wiem wiem i ciągle walczę, nawet już miałem kolokwium, i chyba dobre poszło

Co do zadania
mój dowód jest niepoprawny ?
25 lis 23:15
Basia:
jak najbardziej poprawny, źle sformułowałam zdanie; miało być można
tym bardziej, że nie wiemy czy XYZ zna już nierówność Bernouli'ego
a z definicji to dość prosto pójdzie
25 lis 23:18
XYZ: Robię te zadanie z definicji i dochodzę do momentu: a≤(1+ε)
n
Co mam dalej z tym zrobić?
26 lis 01:18
AC:
Chcesz to zrobić krótko to zrób tak z Tw. o 3 ciągach i śr. geom ≤ śr. arytm.
| | n − 1 + a | | a − 1 | |
n√1 ≤ n√a = n√1*.....*1*a ≤ |
| = 1 + |
| |
| | n | | n | |
czyli granice
1 ≤ lim
n√a ≤ 1 ⇒ lim
n√a = 1
26 lis 15:38