granica ciągu
mnb: limn√6n+4n+6*2n
17 lis 20:16
mnb: jak obliczyć taką granicę?
wiem, że trzeba twierdzenie o trzech ciągach zastosować, ale jak oszacować co jest największe?
17 lis 20:17
mnb: proszę o pomoc, z góry dziękuję
17 lis 20:18
gwiazda: Najwieksze to 6n
17 lis 20:42
mnb: ktoś coś wie? (w sprawie zadanka)
17 lis 20:42
mnb: a jak to wyznaczyłaś gwiazda?
17 lis 20:43
Tomek.Noah: skorzystaj z tw. o trzech ciagach albo wyciagnij 6
n przed sume

i bedzie granica 6
17 lis 20:43
gwiazda: Bo to najwieksza lczba
17 lis 20:44
mnb: dzięki
17 lis 20:46
mnb: limn√2n+n6
17 lis 20:48
mnb: a w tym przypadku jak będzie?
17 lis 20:48
gwiazda: 2n
17 lis 20:52
mnb: a jak ty to sprawdzasz że 2n jest największe?
17 lis 20:54
mnb: bo jak za n podstawimy 3 to n6 jest większe
17 lis 20:56
mnb: bo ja właśnie tego szacowania nie rozumiem
17 lis 20:57
gwiazda: Ale tu masz 2 do potegi n , i zawsze wybierasz liczbe najwieksza z potegi do n.
17 lis 20:58
mnb: to jest taka zasada, że zawsze wybierasz liczbe najwieksza z potegi do n ?
17 lis 20:59
gwiazda: Tak.
17 lis 21:00
mnb: to nie wiedziałam
17 lis 21:02
mnb: dziękuję bardzo za wytłumaczenie
17 lis 21:03
gwiazda: prosze bardzo
17 lis 21:04