mam znaleźć ekstremum funkcji i czy ma przedziały wypukłości i to jest magia :-(
simon siedzę i myślę::
f(x)=x3−3x2+3x+10
25 paź 22:59
Eta:
To tak jak ja
25 paź 23:00
Vizer: Eta to już sobie odpocznij i zjedz

25 paź 23:01
dsafas: Eta pomozes pls ja mamkrotkie
25 paź 23:02
Eta:
Co masz "krótkie" ?
25 paź 23:03
dsafas: zadanie pls
25 paź 23:04
ICSP: x
2 − x
2 = x
2 − x
2
(x−x)(x+x) = x(x−x)
x+x = x
To jest magia
25 paź 23:04
dsafas: bo utknelem w zadanku poczatket rozwiazalem i nwm co dalej zrobic
25 paź 23:04
Vizer: Nie dziel cholero przez
0
25 paź 23:05
Eta:
Nie dziel przez
0
25 paź 23:05
ICSP: Chciałem koledze magie pokazać a wy wszystko popsuliście
25 paź 23:06
Eta:
25 paź 23:08
ICSP:
25 paź 23:08
Vizer: Lepsza magia jest z udowodnieniem w ten sposób, że 2+2=5, to przynajmniej jest powiedzmy
atrakcyjniejsze niż tam jakieś x−y.
25 paź 23:10
ICSP: Dobrze

Przejdźmy do zadania

Może mi ktoś napisać schemat jak to robić?
25 paź 23:12
anmario: Proszę bardzo, oto ten schemat (zawsze skuteczny przy tego typu zadaniach):
1. Liczysz pochodną y ' funkcji y
2. Rozwiązujesz równanie y ' = 0
3. Wartości x, które są rozwiązaniem równania y ' = 0 mogą (ale nie muszą) być miejscami, w
których funkcja ma ekstrema.
4. Rysujesz więc tabelkę (zerknij do zeszytu, jest ich tam mnóstwo)
5. Na podstawie zawartych w tabelce wyników lokalizujesz ekstrema.
6. Liczysz drugą pochodną y ' ' funkcji y
7. Rozwiązujesz nierówność y ' ' > 0
8. W przedziale, który tą nierówność spełnia funkcja jest wypukła
25 paź 23:32
simon siedzę i myślę:: to jak pomoże ktoś będę wdzięczny
25 paź 23:33
ICSP: masz schemacik

Teraz to już tylko formalność.
25 paź 23:40