matematykaszkolna.pl
GRANICA CIĄGÓW. Kaaamilqaaa: Wyznaczyć granicę ciągów. PROSZE O PILNĄ POMOC. Nie ogarniam tych granic ciągów. Choć do tej pory nie mialam problemów z matematyką. zad 1) n√2n33−1 zad 2) n√2n3−1 podzielone przez √2n3−1
23 paź 22:59
Kaaamilqaaa: Naprawdę nikt nie jest w stani mi pomóc ?emotka Prosze
24 paź 10:30
sushi_ gg6397228: zapisz aby to mialo rece i nogi kliknij po wiecej przykladow
24 paź 10:42
Kaaamilqaaa: zad 1 ) n√2n3−1 zad2 ) n√2n3−1 podzielone przez √2n3−1 sorki moj blad zle wczesniej skopiowalam.
24 paź 12:39
Bogdan: Zastosuj zamiast tekstu "podzielone przez" kreskę ułamkową i stosuj przy zapisywaniu ułamków dużą literkę U. Instrukcję znajdziesz obok klikając w Kliknij po więcej przykładów
24 paź 12:44
Kaaamilqaaa: zrobilam zad 1 tylko niech ktos sprawdzi czy dobrze...
 1 1 
n√2n3−1=n√n3(2−

)=(n√n)3n√2−

 n3 n3 
 1 
liman=lim(n√n)3 lim n√2−

=1
 n3 
Czy dobrze mysle
24 paź 13:03
Kaaamilqaaa:
 n√2n3−1 
Zad2)

 √2n3−1 
24 paź 13:05
Kaaamilqaaa: mam jeszcze kolejne 2 zad za ktore nie wiem jak sie zabrac
3√2n3−1 

n√2n3−1 
oraz n√2n3−1−3√2n3−1
24 paź 13:27
sushi_ gg6397228: do zad 1. granica 1 do zad 2. granica w liczniku wynosi..., granica w mianowniku wynosi ...
24 paź 13:27
sushi_ gg6397228: 3√2n3−1 −−−> 3√2
24 paź 13:28
Martyna: zadanie 1 masz dobrze podobnie zrób 2
24 paź 13:29
Kaaamilqaaa: w mianowkinu granica jest 1 policzylismy w zad 1 a licznik jak rozpisalam doszlam do momentu:
 1 
lim (3√n)3 lim 3√2−

 n3 
i co dalej ?
24 paź 13:34
sushi_ gg6397228: zadanie drugie nie moze miec granicy 1 w mianowniku dla funkcji √2n3−1
24 paź 13:39
Kaaamilqaaa: aha czyli zostanie nam
 1 
lim ( 3√n)3 lim 3√2 bo to −

zmierza do 0 (tak)
 n3 
a (3√n)3 zmierza do 1 ?
 3√2 
wiec wynik będzie

 1 
i to zmierza do 0 ? tylko dlaczego ? potrafi mi to ktos wytlumaczyc?
24 paź 13:41
Kaaamilqaaa: sorki na odwrot 1 bedzie w liczniku a w mianowniku bedzie 3√2
 1 
czyli wyjdzie

 3√2 
i to zmierza do 0 tam ?
24 paź 13:42
Kaaamilqaaa: kurcze nie juz sie zupelnie zakrecilam
24 paź 13:43
sushi_ gg6397228: zapisz jeszcze raz kazdy przyklad osobno oraz oblcizenia do niego −−> dobry tok rozumowania o 13.03
24 paź 13:48
Kaaamilqaaa: dobra rozpisze jeszcze raz emotka i zobacze co z tego wyjdzie
24 paź 13:49
Kaaamilqaaa: wracajac do zad 2 czyli
n√2n3−1 

w liczniku wyjdzie nam 1 jak policzylam w 1 zadaniu.
√2n3−1 
a mianownik bedzie wygladal tak ? :
 1 1 
√2n3−1 = √n3(2−

)=(√n)3√2−

 n3 n3 
 1 
lim (√n)3 lim √2−

= √2
 n3 
 1 √2 √2 
Czyli wynik zadania

*

=

 √2 √2 2 
w odp pisze , ze to mialo zmierzac do 0 ? tylko jak i dlaczego? xD
24 paź 14:02
sushi_ gg6397228: √n3=√n*n*n= n*√n −−> +∞ wiec +∞* stała =+∞
stała 

−−−>0
+∞ 
24 paź 14:05
Kaaamilqaaa: ale rozpisalam i polczylam dobrze? emotka
24 paź 14:08
sushi_ gg6397228: napisalem co jest źle policzone w mianowniku−−> jest dobrze do momentu
 1 1 
(√n)3 * √2−

= n* √n * √2−

−−−> +∞
 n3 n3 
24 paź 14:10
Kaaamilqaaa: Aha... A moglbys mi wytlumaczyc z kad mam wiedziec czy to zmierza do +∞ czy do −∞ tez nasz Psor nie potrafi tego wytlumaczyc
24 paź 14:15
sushi_ gg6397228: tylko n√a −−>1 dla a>0 n√n−−>1 a pozostale przypadki to mozna zamienic
 m m 
n√nm= nmn i patrzymy jak sie zachowa ułamek czy

>1 czy

<1
 n n 
jak mamy "n" to jak nic nie stoi przed nimi ze znakiem minus to granicę mamy +∞ n2−−−>+∞ jak stoi gdzies minus −n4−−−>−∞
24 paź 14:20
Kaaamilqaaa: Postaram sie to pojac albo najlepiej wykłóć na blachę
24 paź 14:28
sushi_ gg6397228: nie na blache tylko troche pomyslec i znac te dwa pierwsze pieriwastki n−tego stopnia z ... przeciez zawsze mozna podstawic n=100, n=10000, n= 10000000 i zobaczyc do czego to dazy
24 paź 14:35