wykaż , że
kizia: wykaż , że
3√5√2 + 7 −
3√5√2−7 = 2
nie kumam jak to rozwiązać
17 paź 17:27
kizia: pomóżcie mi

proszę
17 paź 17:33
kizia: pomóżcie mi

proszę
17 paź 17:35
Trivial:
Metoda mechaniczna to wykorzystać podstawienie
3√5√2+7 − 3√5√2−7 = x
A następnie podnieść obie strony do 3. potęgi wykorzystując wzór:
a+b = x
(a+b)3 = x3
a3 + b3 + 3ab(a+b) = x3
Podstawiając a+b = x mamy:
a3 + b3 + 3abx = x3.
Teraz wystarczy pokazać, że x=2 jest pierwiastkiem tego wielomianu i koniec.
3√5√2+7 − 3√5√2−7 = x /3
5√2+7 − (5√2−7) − 33√(5√2+7)(5√2−7)x = x3
14 − 33√50−49x = x3
w(x) = x3 + 3x − 14.
w(2) = 8 + 6 − 14 = 0 − OK.
Można też odgadnąć jakie liczby są liczby a i b, takie że:
(a+b)3 = 5√2 + 7
i wyciągnąć pierwiastki.
17 paź 17:36
:): a co jeśli wielomian w(x) ma inne pierwiastki ?
17 paź 17:41
Trivial:
Z pominięciem sytuacji:
x = 3√a + 3√a
wielomian nigdy nie ma innych pierwiastków.
17 paź 17:43
kizia: dziękuję
17 paź 17:51
kizia: nie rozumiem jednak

jak to inne pierwiastki może mieć , skoro mam wykazać że pierwiastkiem
jest 2 to samo przez się się rozumie że 2 jest jednym z 3 pierwiastków bo wielomian jest 3
stopnia .
czy to jakoś inaczej jest
17 paź 17:54
kizia: i dlaczego wykorzystujemy wzór ( a+b )3 a nie (a−b)3
17 paź 17:55
Trivial:
w(x) = x3 + 3x − 14
1 0 3 −14
2 2 4 14
1 2 7 0
w(x) = (x−2)(x2+2x+7).
Wielomian w(x), który wyjdzie tym sposobem, zawsze będzie miał tylko jeden pierwiastek
rzeczywisty.
17 paź 17:56
Trivial:
Możesz sobie wykorzystać wzór (a−b)3. Przecież to żadna różnica, znaki i tak wyjdą z mnożenia.
17 paź 17:58
kizia: ale dlaczego stosujemy wzór (a+b)3 a nie właśnie (a−b)3 skoro w przykładzie jest odejmowanie?
17 paź 17:59
Trivial:
A jak byłby +? Zrobiłem w ogólnym przypadku.
17 paź 17:59
kizia: aaaaa , chyba że tak , rozumiem już , dziękuję za rozwiązanie
17 paź 17:59
Eta:
Można tak: (√2+1)3= 2√2+3*1+3√2+1=5√2+7
podobnie (√2−1)3=........................ =5√2−7
i mamy 3√(√2+1)3− 3√(√2−1)3=√2+1−(√2−1)= √2+1−√2+1= 2
17 paź 18:06
Eta:
poprawiam chochlika
(√2+1)3= 2√2+3*2+3√2+1= 5√2+7
17 paź 18:08