Pochodna dla ambitnych
Norbert i Tomek: ln(arctg2(sin(x2+1)))
Rozwiązałem tą pochodną i wyszło : 4xcos(x2+1)/arctg(sin(x2+1))(1+sin(x2+1) niestety ten
wyniki nie zgadza się z odpowiedzią w książce różni sie tym ze w ostatnim nawiasie w
mianowniku przy sinusie jest jeszcze 2(kwadrat). Skąd się to bierze?
12 paź 20:24
gwiazda: Bo jak robisz pochodną z arctg to x Twoim jest sin(x
2+1)a we wzorze jest x
2
Rozumiesz?;>
12 paź 20:31
Trivial:
Liczyło się trudniejsze.

y = ln(arctg
2(sin(x
2+1)))
| | 1 | |
y' = |
| *[arctg2(sin(x2+1))]' |
| | arctg2(sin(x2+1)) | |
| | 1 | |
= |
| *2arctg(sin(x2+1))[arctg(sin(x2+1))]' |
| | arctg2(sin(x2+1)) | |
| | 2 | | 1 | |
= |
| * |
| [sin(x2+1)]' |
| | arctg(sin(x2+1)) | | 1+sin2(x2+1) | |
| | 2 | |
= |
| cos(x2+1)[x2+1]' |
| | arctg(sin(x2+1))[1+sin2(x2+1)] | |
| | 2cos(x2+1) | |
= |
| *2x |
| | arctg(sin(x2+1))[1+sin2(x2+1)] | |
| | 4xcos(x2+1) | |
= |
| . |
| | arctg(sin(x2+1))[1+sin2(x2+1)] | |
12 paź 20:32
Trivial:
Czyli to co powiedziała
gwiazda.
y = arctgx
12 paź 20:36
gwiazda: A tak w o ogóle czy to nie z książki Ptaka ?;> bo ja to zadanie znam
12 paź 20:40
Norbert i Tomek: Tak tak to właśnie z tej książki

Kolos się zbliża

Dziękujemy za pomoc
12 paź 20:48
gwiazda: Hehe kolos z pochodnych podstawa

A z kim macie ćwiczenia?;>
12 paź 20:49
Norbert i Tomek: Norbert ma z Ptakiem

Tomek z Piotr Budzyńskim (dopiero bd pierwsze, bo był na wyjeździe i
miał zastępstwo taki fajny młody ziomek)
12 paź 20:52
gwiazda: A jaki kierunek?;>
12 paź 20:53
Norbert i Tomek: Geodezja i Kartografia
12 paź 20:54
gwiazda: dzienne?;> Ja też ten kierunek i 2 rok
12 paź 20:55
Tomek: Tak dziennie

Może masz jakieś przydatne materiały to bardzo bym prosił

tomash1991@gmail.com
12 paź 20:57
gwiazda: Do matematyki?;> czy ogólnie egzaminy?;>
12 paź 20:59
Tomek: co tam masz i uważasz, że mi się przyda

materiałów do nauki nigdy za wiele

egzaminy mile
widziane xD
12 paź 21:01
gwiazda: Z matematyki mam dużo notatek ale skanować tego to multum jest , egzamin z pnoz można być
zwolnionym , a mam z 2 sem jak coś
12 paź 21:03
Tomek: Coś słyszałem, że trzeba prowadzić zeszyt i chodzić na wykłady żeby być zwolnionym z pnoz, a z
matematyki to na razie u Ptaka na wykładzie siedzę jak na tureckim kazaniu i go nie kumam

dobrze, że jak do tej pory ćwiczenia były okay.
12 paź 21:08
gwiazda: Hehe wykłady Profesora mało kto ogarnia, ale przydadzą się

wysłałam egzaminy jak coś

Ćwiczenia jak się ma z kimś kto dobrze tłumaczy to egzamin nie taki straszny

Ale nie ma
warunku
12 paź 21:10
Tomek: Akurat to, że warunku nie ma to wiem. Hmm.. myślę, że wykłady bd musiał sam przerabiać albo po
prostu na dodatkowych wyrównawczych nam wytłumaczy p.Rączka. Nie wiem jak na ćwiczeniach p.
Budzyński bd tłumaczył
12 paź 21:14